No, wieś śpiewa i tańczy, czyli swojskie klimaty ? ?
Anonim29.09.2020
Człowiek musi jakoś odreagować codzienność a każda okazja to dobra okazja :) Klimaty bardzo swojskie, alkohol je jeszcze bardziej takimi czyni, swojski klimat tworzy się wskutek spożycia i się zapisuje w folklorze:)
Jakbym widziała tę remizę i rzekę...
Hmmm... ciekawe gdzie...
Anonim29.09.2020
JamCi, Ty możesz mieć całkiem spore wyobrażenia o miejscu na parę stron opisów przyrody:)
Tak, nie powiem, że nie widziałem oczami wyobraźni konkretnej rzeki i remizy:)
No i oparłem się luźno na prawdziwych wydarzeniach. Ta remiza i rzeka:)
Hmm, ciężko mi zaklasyfikować tekst i przyznaję, że trochę mnie to uwiera. Yanko, co to za gatunek?
Psst, "Po zachodzie słońca jednego zarżnęli, jednego a już policja uciekła." - przecinek po tym drugim (xd) "jednym"
Anonim29.09.2020
To drabble, gatunek średnio lubiany przez fachowców pióra :)
Przecinek - dziękuję, poprawiłem i chyba dobrze jeszcze było podzielić zdanie na dwa - tak mi się wydawało, podzieliłem, ale może źle.
Szczerze mówiąc, nie mam zdania na temat tekstu, jakoś tak przepłynął obojętnie. Ale co ważne - dałeś radę z limitem słów, szczere gratulacje :)
Anonim29.09.2020
Enchanteuse, Aha, przeedytuję:) Ty umiesz pisać drabble, tylko to formą niższa - tak się przyjęło i nie za bardzo chcesz jej dotykać zapewne od strony popełnienia:)
Tekst jest wsiowy, trochę nawet jest na wsiowych faktach:)
Limit słów łatwo osiągnąć, nadać mu sens już gorzej.
Dzięki.:)
yanko wojownik 1125 daj spokój... Ja tak bardzo szanuję, jak ktoś umie w drabble, że nie masz pojęcia. Nie tykam nie dlatego, że forma niższa, ale po prostu...nie umiem. Jestem nieelastyczna
Wojowniku→Krótko, lecz styl "wojownikowy"
No taa→Hmm→''niepokojące wydarzenie kulturalne''→mała szkodliwość społeczna:))
Bawmy się dalej, dopóki ma kto:)↔Pozdrawiam:)↔5
Anonim29.09.2020
Dziękuję DD, Tak styl wojownikowy, bo on jest tak najczęściej wychodzący spod piór kur, chodowych na te, a niekiedy gęsi. Nie ma zabawy bez ryzyka, które tutaj jest wkalkulowane i dlatego zawsze trzeba kontynuować - właśnie, dopóki ma kto:)
Drabble dbają o człeka. Może jedynie setkę. Dbają o umiar.
Poza tym fajne w pisaniu. Uczą też dyscypliny zwięzłości tekstu i przekazu:)
Mam już sporo albo więcej:))
Komentarze (25)
Na wsi zawsze jest wesoło, cisza, spokój tutaj w koło. 5/5
Może nie zawsze, ale są "wydarzenie kulturalne"', w czasie których już tak :)
Dzięks.
Mało się zdarza, że krótkie, a fajne.
W tej formie (dribble, drabble, droubble) może się zdarzać :)
Dzięks.
No, wieś śpiewa i tańczy, czyli swojskie klimaty ? ?
Człowiek musi jakoś odreagować codzienność a każda okazja to dobra okazja :) Klimaty bardzo swojskie, alkohol je jeszcze bardziej takimi czyni, swojski klimat tworzy się wskutek spożycia i się zapisuje w folklorze:)
Jakbym widziała tę remizę i rzekę...
Hmmm... ciekawe gdzie...
JamCi, Ty możesz mieć całkiem spore wyobrażenia o miejscu na parę stron opisów przyrody:)
Tak, nie powiem, że nie widziałem oczami wyobraźni konkretnej rzeki i remizy:)
No i oparłem się luźno na prawdziwych wydarzeniach. Ta remiza i rzeka:)
yanko wojownik 1125 ta remiza... i rzeka... mostek... skręt na smyntyrz... Tak Yanku. Tam.
Hmm, ciężko mi zaklasyfikować tekst i przyznaję, że trochę mnie to uwiera. Yanko, co to za gatunek?
Psst, "Po zachodzie słońca jednego zarżnęli, jednego a już policja uciekła." - przecinek po tym drugim (xd) "jednym"
To drabble, gatunek średnio lubiany przez fachowców pióra :)
Przecinek - dziękuję, poprawiłem i chyba dobrze jeszcze było podzielić zdanie na dwa - tak mi się wydawało, podzieliłem, ale może źle.
yanko wojownik 1125 niepotrzebnie. Osobiście podziwiam, umieć napisać drabble, zmieścić się w limicie tekstowym.
Szczerze mówiąc, nie mam zdania na temat tekstu, jakoś tak przepłynął obojętnie. Ale co ważne - dałeś radę z limitem słów, szczere gratulacje :)
Enchanteuse, Aha, przeedytuję:) Ty umiesz pisać drabble, tylko to formą niższa - tak się przyjęło i nie za bardzo chcesz jej dotykać zapewne od strony popełnienia:)
Tekst jest wsiowy, trochę nawet jest na wsiowych faktach:)
Limit słów łatwo osiągnąć, nadać mu sens już gorzej.
Dzięki.:)
yanko wojownik 1125 daj spokój... Ja tak bardzo szanuję, jak ktoś umie w drabble, że nie masz pojęcia. Nie tykam nie dlatego, że forma niższa, ale po prostu...nie umiem. Jestem nieelastyczna
Enchanteuse, Umownie Ci wierzę:)
yanko wojownik 1125 czyli wygrałam ;))
Enchanteuse, Podwójnie, bo zrozumiałem o co idzie z tym przecinkiem - nie przesuwać tylko dodać:)
yanko wojownik 1125 ?
Wojowniku→Krótko, lecz styl "wojownikowy"
No taa→Hmm→''niepokojące wydarzenie kulturalne''→mała szkodliwość społeczna:))
Bawmy się dalej, dopóki ma kto:)↔Pozdrawiam:)↔5
Dziękuję DD, Tak styl wojownikowy, bo on jest tak najczęściej wychodzący spod piór kur, chodowych na te, a niekiedy gęsi. Nie ma zabawy bez ryzyka, które tutaj jest wkalkulowane i dlatego zawsze trzeba kontynuować - właśnie, dopóki ma kto:)
Drabble dbają o człeka. Może jedynie setkę. Dbają o umiar.
Poza tym fajne w pisaniu. Uczą też dyscypliny zwięzłości tekstu i przekazu:)
Mam już sporo albo więcej:))
Ja mam tylko dużo, albo trochę dużo.
Fajne. Zabawa przyćmiewa instynkty albo staje się tłem dla nieszczęśliwych wypadków...
Jest na full, przyćmiewa i staje się.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania