Północna strona
ostrożnie
zdejmuję pozory
pół nocy kwitnę
do wschodu
gdy utulisz mnie gładko
złożę płatki
za twoim oddechem
miarowo
pójdę
w sen
ostrożnie
zdejmuję pozory
pół nocy kwitnę
do wschodu
gdy utulisz mnie gładko
złożę płatki
za twoim oddechem
miarowo
pójdę
w sen
Komentarze (4)
Sandman ma Cię w objęciach?
Subtelnie. :)
heh
dzięki :)
Lekko, namiętnie i pięknie oddane uczucie. Każde słowo ma moc.
Gdy kobieta kwitnie... :)
dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania