Półokrąg

Spotkałam Tęczę

Pewnego dnia pod Mostem Świętokrzyskim…

 

Jej oczy koloru wisienek -

Deja Vu

 

Ona

W za-siedmio-ciemnogrodzie

Gdzie święci

Rżnęli się w stodołach

 

Chcę udawać,

Że nie siedzi mi nadal

Nieumyta wiśnia w gardle

 

…znowu odeszła

Rozmyłam ją

W zakrętach mózgowej kory

Który to już raz?

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania