Półokrąg
Spotkałam Tęczę
Pewnego dnia pod Mostem Świętokrzyskim…
Jej oczy koloru wisienek -
Deja Vu
Ona
W za-siedmio-ciemnogrodzie
Gdzie święci
Rżnęli się w stodołach
Chcę udawać,
Że nie siedzi mi nadal
Nieumyta wiśnia w gardle
…znowu odeszła
Rozmyłam ją
W zakrętach mózgowej kory
Który to już raz?
Komentarze (1)
👌👍💪
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania