Polowanie
Ciemna smuga pod prawym i lewym oczodołem.
Kciuk wykonał -
nie przyznaję się, choć są na nim ślady.
Nasadę łysą garnkiem przykrywam -
błyska, ten metalik może mnie zdemaskować.
Za uchem piórko jak chorągiew - poetycko.
Zieleni odcienie ma na sobie -
a gdzie to słowo?
Jeszcze chwilę temu tu było w mojej głowie.
Idę na nie zapolować.
Jak nie wrócę, wiesz gdzie mnie szukać.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania