Polowanie

Ciemna smuga pod prawym i lewym oczodołem.

Kciuk wykonał - 

nie przyznaję się, choć są na nim ślady.

Nasadę łysą garnkiem przykrywam - 

błyska, ten metalik może mnie zdemaskować.

Za uchem piórko jak chorągiew - poetycko.

Zieleni odcienie ma na sobie - 

a gdzie to słowo?

Jeszcze chwilę temu tu było w mojej głowie.

Idę na nie zapolować.

Jak nie wrócę, wiesz gdzie mnie szukać.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania