Polowanie
Stoję na zakrwawionym śniegu.
Przede mną życie, za mną śmierć.
Nie mogę zginąć z ręki człowieka,
który całym moim światem jest.
Muszę więc biec, przed przyjacielem uciekać,
który kochał i oswoił mnie.
Przebiec linię fladr czerwonych
i w śpiącym lesie schronić się.
Komentarze (3)
MrsWoolfie, witamy na Opowi! :D Wiersz całkiem dobry, na zachętę dam piąteczkę. Pozdrawiam.
Zawiało Wysockim potężnie, ale każdy czymś musi się inspirować. Tekst za krótki i za prosty jak na mój gust, ale pracuj dalej i będzie lepiej. Nie oceniam, pozdrawiam.
No, wilki trudno mają. Tak samo jak ludzie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania