Polska Mućka /fileton/

Ciekawostka, kolejnemu szpitalowi grozi zamknięcie. W tej prowincjonalnej placówce, jednemu z lekarzy zapłacono około trzydzieści tysięcy złotych za godzinę pracy. W tym czasie miał wykonać kilkadziesiąt zabiegów. Pstrowski*, ślusarz medycyny.

Ilość lekarzy z milionowymi pensjami idzie w tysiące.

Powinienem spytać o odpowiedzialność rad nadzorczych, dyrektorów placówek, osób legitymujących faktury za medyczne scence fiction. Bodaj jednej osoby.

W większości miast powiatowych szpital jest największym pracodawcą. U mnie na niecałe pięćdziesiąt tysięcy gogolowskich dusz zatrudnia około dwa tysiące dwieście osób.

Ponarzekam delikatnie /bo nigdy nie wiadomo/, kiedyś trafiłem na SOR, zlecono zdjęcie RTG, osoba przypisana do tej pracowni na nocnym dyżurze nie miała kluczy. Obdzwoniono pół miasta i nie znaleziono.

To nie jest wina rządu, poprzedników, tylko braku zasad, upadku przyzwoitości.

W Biblii /bodaj wg Gałczyńskiego kabaretu Zielony Balonik/ ,,było siedem krów tłustych, potem przyszło siedem krów chudych, zeżarły te tłuste i było im niedobrze''.

A szpital to tylko jedna ze strzyk wymiona.

Żona zaleca uspokój, podsuwa coś słodkiego. Man nadzieję, że nie ukradła tego Milky Way, bo by musiała pójść siedzieć za kleptomanię a ja za pozbywanie się dowodów przestępstwa.

__________________________

*PRL-owski przodownik pracy.

Średnia ocena: 1.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Dobranocka godzinę temu

    https://www.youtube.com/shorts/S927vE0uJa0

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania