Półspotkanie
O,
Znowu się widzimy.
Ile już czasu minęło?
Nie pamiętasz?
Ja pamiętam. Rok, sześć miesięcy i czternaście dni.
Tyle.
Gdzie podział się ten uśmiech rekina,
Z którego do mnie strzelałeś?
Gdzie dziki wzrok,
Wbity w moje przestraszone oczy?
Wtedy znowu zrobiły się niebieskie...
Chciałabym się wstydzić.
Ale ktoś mi powiedział, że
Jeśli nie robię nikomu krzywdy,
Nie mam czego.
Nie wstydzę się przejść obok ciebie.
Nie wstydzę się spojrzeć w twoje oczy.
Zrobiłabym to, gdybyś nie patrzył w ziemię.
Wstydzisz się?
Hej, jakiś czas temu się nie wstydziłeś.
Mały, biedny skurwielu.
Komentarze (8)
Piątka!
Dzięki ;-;
Nie wstydzę się spojrzeć w pięć par twoich oczu
Wspaniale, mistrzu
.....super...........5
Pięknie dziękuję :)
Dziś będzie krótko. :)
Pięknie! :)
5.
Dziękuję :3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania