półtrwanie
byliśmy młodzi bez przeszłości
nie było nic do stracenia
mieliśmy wybory wyborów
ponad strachem
toniemy w życiu lub zemście
nie widzimy zieleni trawy
jesteśmy uzależnieni od niczego
potrzebujemy siebie coraz bardziej
im nas mniej
samobójstwo w mojej kieszeni
to tylko kawałek papieru
zabijasz mnie mimo wszystko
nieobecnością
Komentarze (2)
Moje prywatne zdanie: wiersz jako taki słaby, bardzo „hukliwy” i drażniący. „Wybór wyborów” eeeaaahhmmm nie podoba mi się i jeszcze pare rzeczy, ale nie będę wymieniał.
Powiem za to co mi się podoba, a mianowicie ten fragment:
„samobójstwo w mojej kieszeni
to tylko kawałek papieru” - to jest super, jeśli całość byłaby na tym poziomie to wielki szacun.
oceny nie daję
Pozdrawiam
Mnie się podobają ostatnie dwa wersy, reszta taka se.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania