połysk
jezioro napięło pergamin
dzikim kaczkom w ślizgu będzie łatwiej na wyprostowanym
promienie słońca łaskoczą zimne brzegi
coraz bliżej do gwiazdki
językiem prostujesz moją skórę
wygładzasz zmarszczki
tafla lodu ma gładkość moich ud
nie pękną od gorąca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania