półzwierzę się
pół jamnika wpadło mi do sypialni
resztę zeżarł korytarz
dwułapny stwór zaczepiał mnie wzrokiem
piskliwie wdzierając się do szeregu niedomysłów
stukał pazurkiem o panel
sędziowski ogon walczył o lewe prawo
aż szkoda
że tył został przed pokojem
tam świat wirował
od cienkiej euforii
razem z moją wyobraźnią
Komentarze (7)
Moja matula też ma fioła na punkcie jamników.
A co do utworu, szczerze, to tytuł extra a treść mnie rozczarowała, ale to może przez oczekiwania po super tytule.
No cóż mogę powiedzieć... na poprawę humoru skomentuję tylko pierwszą część :D
Bardzo długo marzył mi się jamnik. I wreszcie go mam! :D
i już dłuuugo go mam - jak na jamnika przystało :)
No i pozdrawiam
Ciekawy pomysł i oryginalne, obrazowe odczucia i wykonanie.
Dziękuję :D
Jamniki to odważniki! Nikogo się nie boją, a jak się boją to go zjedzą z nogą🤣🤣🤣
No, więc 5☺️
Tak jest! Np. listonosz to wróg śmiertelny XD
Dzięki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania