półzwierzę się
pół jamnika wpadło mi do sypialni
resztę zeżarł korytarz
dwułapny stwór zaczepiał mnie wzrokiem
piskliwie wdzierając się do szeregu niedomysłów
stukał pazurkiem o panel
sędziowski ogon walczył o lewe prawo
aż szkoda
że tył został przed pokojem
tam
świat wirował od cienkiej euforii
razem z moją wyobraźnią
Komentarze (20)
Moja matula też ma fioła na punkcie jamników.
A co do utworu, szczerze, to tytuł extra a treść mnie rozczarowała, ale to może przez oczekiwania po super tytule.
No cóż mogę powiedzieć... na poprawę humoru skomentuję tylko pierwszą część :D
Bardzo długo marzył mi się jamnik. I wreszcie go mam! :D
i już dłuuugo go mam - jak na jamnika przystało :)
No i pozdrawiam
Polaroid Jamnika do parku niesie się w teczce
I dopiero tam się go rozwija.Jest też bardzo przydatny zazdrosnym mężom bo pilnuje pod łóżkiem.
Marabut
Jamniczą przydatność docenił kiedyś mój teść. Pewny swego, zabrał czworonoga na działkę aby towarzyszył mu w sadzeniu czegoś tam (już nie pamiętam czego). Zapominając, aby chociaż od czasu do czasu 'rzucić okiem' na długiego pracusia, kopał dołeczki i w pocie czoła sadził swoje pyszności. A jamnik, stwór godny łowów, równie rozmiłowany w wszelakim kopaniu, za jego plecami rozkopywał owe dołki dbając, by żadnego nie opuścić XD
nie pytaj, jakie pozdrowienia latały za jamniczym tyłem po całej działce :D
ps. emocje teścia miały kolor wozu strażackiego XD
Ciekawy pomysł i oryginalne, obrazowe odczucia i wykonanie.
Dziękuję :D
Jamniki to odważniki! Nikogo się nie boją, a jak się boją to go zjedzą z nogą🤣🤣🤣
No, więc 5☺️
Tak jest! Np. listonosz to wróg śmiertelny XD
Dzięki!
Gdzie się podziały tamte jamniki, niezapomniane... XD
...cienkie, błyszczące, albo grubaśne już przed śniadaniem.. :D
Polaroid xD hahaha xD dobre. I prawdziwe xD
Njeodżałowany Michnikiewicz wolał
"Łyżwa ,""Bulgota "albo "Dupelka"
Tylko broń Boże nie "Jajnika"
Marabut
hahaha taaak :D
Tylko nie chwal się w banku on bardzo nerwowo reaguje na słowo długi.
Znałem jamnika o imieniu Longin może dlatego ,że podgryzł piętę jakiemuś listonoszowi a może.....
*****
Nie pisnę ani słowa :)
To już bezpieczniej pójść za Jagiem
...czasem pod łóżkiem szarpiąc pantofle, w boczek wbijając kły,
patrzą litośnie głęboko w oczy - "nie nasza sprawka! nie my!" XD
Ps. miło Cię 'widzieć' :)
Pleasure is as always mine.
Pozdrawiam serdecznie
Miłego wieczoru na spacerze z ...
...z moim ogromnym wilczyskiem XD
Dzięki!
wzajemnie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania