Pomału
Jest dobrze. Szczodre słońce płonie. Koniec końców - ożywczy podmuch wiatru.
Nie lubię tracić czasu, a lubię żyć pomału. Systematyczność jest klejnotem -
z koroną na głowie, ktokolwiek coś powie, będzie to tania gadka. Spadam.
Nawet nie chcę sprawdzać, ile w tym schematu. To akurat strata czasu. Może
weź się trochę siebie naucz. Idę coś podziałam w garażu.
Komentarze (4)
Jest źle. Skąpy księżyc ledwie lśni. Początek początków - rujnujący błysk światła. Uwielbiam trwonić pieniądze, a nienawidzę ich nie mieć. Absencja jest szmaragdem - z cierniem na dyńce, gdziekolwiek ktoś milczy, będzie to srebrem. Uciekam. Bardzo mocno chcę wiedzieć ile w tym ramek na istniejące zdjęcia. To poniekąd ciekawe. Może spróbuj oduczyć się mnie i poznać na nowo. Biegnę poszperać coś na strychu.
widzisz ktoś cię czyta z uwagą a ty mnie nie lubisz. wiesz że dałem ci 5 gwiazd?
Zapomniałęm dodać tytułu "szybko"
KarolKacperK Ziom, ale sęk w tym, że ja Cię właśnie lubię, bo masz potencjał do dobrego pisania. Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania