"Pomaluj swój wóz"

tarzał się spędzał pożądanie

zadowolony kocur w ubywającym piasku

wypłukując z naderwanych oczu kobiet

brutalnie szczere drobinki

Średnia ocena: 3.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Czytany z echem Stu lat samotności, przypomina wizytę w miejscu, które nie daje ukojenia, za to uczy uwaznosci.
  • Grain 2 miesiące temu
    dzięki.
    tak, na tekst miała wpływ lektura Marguewa i inne,
    w teksćie nie ma wzmianki. o korzystaniu z usług pracownic seksualnych
  • Dusza_boli 2 miesiące temu
    Rozumiem. I ja nie miałam tego na myśli. Chodziło mi o klimat i samotność w sensie Márqueza. Samotność jako mechanizm świata, bez dosłownych odniesień ani konkretnych sytuacji.
  • Grain 2 miesiące temu
    wiem
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Mało kto zrozumie ten wiersz.
    Do mnie trafia w sam środek duszy

    Kiefy to człowiek zmęczony i wypalony ludźmi, woli oddawac sie w świat książek, byc może wtedy zrodzą sie odpowiedzi..
    Zostawiam 5
  • Grain 2 miesiące temu
    sorki, ale wsio pozmieniałaem

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania