"Pomaluj swój wóz"
tarzał się spędzał pożądanie
zadowolony kocur w ubywającym piasku
wypłukując z naderwanych oczu kobiet
brutalnie szczere drobinki
tarzał się spędzał pożądanie
zadowolony kocur w ubywającym piasku
wypłukując z naderwanych oczu kobiet
brutalnie szczere drobinki
Komentarze (6)
Czytany z echem Stu lat samotności, przypomina wizytę w miejscu, które nie daje ukojenia, za to uczy uwaznosci.
dzięki.
tak, na tekst miała wpływ lektura Marguewa i inne,
w teksćie nie ma wzmianki. o korzystaniu z usług pracownic seksualnych
Rozumiem. I ja nie miałam tego na myśli. Chodziło mi o klimat i samotność w sensie Márqueza. Samotność jako mechanizm świata, bez dosłownych odniesień ani konkretnych sytuacji.
wiem
Mało kto zrozumie ten wiersz.
Do mnie trafia w sam środek duszy
Kiefy to człowiek zmęczony i wypalony ludźmi, woli oddawac sie w świat książek, byc może wtedy zrodzą sie odpowiedzi..
Zostawiam 5
sorki, ale wsio pozmieniałaem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania