Pomarańcza
nie wiem czy bardziej doskwiera mi
brak ciebie
czy twoja obecność
nasze cienie
ocierają o siebie głowy
mijając się o głuche pocałunki
nie zatańczę w przydeptanych kapciach
tak jak nie rozbiorę się
z wyobrażeń
w mojej głowie raz zakwitasz
raz więdniesz
tylko usta mają wciąż ten sam smak
jutro spróbuję cię rozgryźć
jak soczystą pomarańczę
Komentarze (6)
Zajebiste 💪
Dziękuję 😉
i tu też jedność przeciwieństw bez wypoconych, ciężkich udziwień serca w rozterce.
Chyba moje serce się nie poci Ireneo🤭😂😂😂
Brawo!
Dziękuję😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania