Poprzednie części: pomiędzy nami sen
pomiędzy ciszą a ciemnością
czy miłość jest piękna czy brzydka
zapytała
bezgłośna kobieta niewidomego mężczyzny
jest w milczeniu i w dotyku odpowiedział
więc nie mów do mnie często zbyt
że wyglądam jak nikt… szepnęła dłońmi
*https://www.youtube.com/watch?v=9_lLzasVFlA
Komentarze (17)
Bardzo oryginany, paskudny to mężczyzna, który tak dłońmi do kobiety przemawia, dlaczego jak nikt? Miłość zawsze jest piękna, z miłości nawet egoista potrafi się dzielić ?
Dziękuję za ciekawy odbiór i za oryginalny. Pozdrawiam
W dotyku zawsze jest się kimś, rysy i kształty odgaduje rękami nawet niewidomy. Ona potrafi czytać z ust, a on razi ją jak biczem. Ciekawa sytuacja, miłość między dwojgiem osób okaleczonych przez los, jego psychika cierpi też w wyniku braku wzroku.
Pozdrowienia!
Witaj Bożenko!
Ciekawe zobrazowanie miłości osób okaleczonych przez los. Jednak tacy ludzie też chcą kochać i byc kochanym.
Serdecznie pozdrawiam
Jedynkowicz i tu zawitał.. ciekawe komu podpadłaś...
W tym niewidzeniu jest coś niepokojąco bliskiego, ulotnego i erotycznego. Pięć się należy bez zbędnego gadania.
Witaj Akwi.
Pewnie podpadłam, ale co tam te marne gwiazdeczki znaczą. Tyle co nic. Ciekawie odebrałeś niewidomą i niesłyszalną miłość.
Miłego wieczoru
Przypomina:
a) por.: "Czy warto żyć? Zapytała.
Jak to? Przecież ziemia jest gorąca od macierzanki.
I jeszcze strumienie biegną z gór.
Choć nie jest to takie pewne...", czyli Annę Kamieńską [1920-1986]
b) tytuł wiersza z kolei konweniuje z trzydziestoletnim, ujętym w książkę radiowo-telewizyjnym cyklem Prof. Wiktora Zina [1925-2007] pt. "Między półgłosem a ciszą".
Jedynka nie jest mojego autorstwa; w ogóle nie dałam żadnej oceny :)
Nie bardzo rozumiem twój komentarz. Ale dziękuję i pozdrawiam
pasja Napisałam o koincydencjach :)
befana_di_campi nic w moim wierszu nie nakierowuje na twoje domysły i nic nie jest przypadkiem. :))
pasja To tylko osobiste spostrzeżenie. Tak jak prawo Gay-Lusaca albo choroba Leśniowskiego-Crohna czy innego Heine-Medina :-)
W literaturze może być podobnie, zwłaszcza u tych, którzy sporo czegoś tam się naczytali i teraz sobie kojarzą / wiążą... ;)
Tekst krótki, ale interesujacy. Miłość pomiędzy niemową, a ślepym? Brzmi komicznie, ale tutaj jest to pokazane... trochę smutno. Nie wyobrażam sobie mieć którąkolwiek z tych przypadłości... Pięć się należy jak najbardziej.
Pozdrawiam ciepło :)
Bardzo miło gościć. Dziękuję za ciekawy odbiór. Pozdrawiam i przymierzam się do motocykla :)
"Zbyt często", tak bym zapisała.
Znałam głuchoniemą parę, byli okropnie głośni. :)
Przez dotyk niewidomi czytają rysy twarzy. Świat bez kompletu zmysłów jest rozwinięty w inny sposób u tych ludzi.
Ciekawe ujęcie miłości, ciało uczy się przez dotyk.
Dziękuję za ciekawą interpretację wiersza. Pozdrawiam
Cóż komu po oczach, kiedy patrząc nie widzę?
Skojarzył mi się Twój tekst ze ślepą miłością psa do właściciela, (wiem że tu jest o czymś innym) chociaż ten nie zawsze musi być ideałem jeśli chodzi o higienę a jednak jest ideałem dla psiaka.
Bo czy oczy są ważne, gdy patrzy się nie używając wzroku?
Krótki tekścik a jakże bogaty w treść!
Pozdrawiam :)
Dziękuję za obecność i ciekawe refleksje. Bo czy oczy są ważne, gdy patrzy się nie używając wzroku?
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania