Pomiędzy światami

pozwalałeś mi spacerować po linie

z parasolką lub bez

o ile tylko stopy nie zbaczały z kursu

 

nie należałam do nieba

ani do ludzi na dole

nadmiernie przywiązanych do życia

 

wtapiałam się w bawełniane sploty i oklaski

powietrzna tancerka

bez siatki asekuracyjnej pod spodem

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • PatrycjuszKR rok temu
    Bardzo ciekawy wiersz 5 😉😊
  • Furen rok temu
    Bardzo dziękuję.
  • piliery rok temu
    początek jest a gdzie pointa?
  • Furen rok temu
    Obawiam się, że pointy nie ma. Może jak coś mi do głowy przyjdzie, to dopiszę.
    Dziękuję za pochylenie się.
  • Dekaos Dondi rok temu
    Furen↔Taki zwiewny wiersz. I w treści i dosłownie😉
    Puenta, o której od razu pomyślałem:
    nie jest mi potrzebna
    przecież liny tak naprawdę nie ma
    Pozdrawiam😉
  • Furen rok temu
    Dekaos Dondi ano masz rację, Szanowny Dekaosie, lina nie jest potrzebna.
    Taka sobie lekkość bytu. Dziękuję i pozdrowienia odsyłam.
  • ireneo rok temu
    może starczy - bez siatki asekuracyjnej. To - pod spodem ...Jeśli już to pod stopami
  • Furen rok temu
    Wybacz proszę, ale "pod spodem" zostaje, gdybym napisała w myśl Twojej wskazówki,
    oznaczałoby, że siatka nie rozciąga się pod całą liną, a jedynie pod fragmentem.
    Dziękuję za czytanie.
  • Grain rok temu
    ciekawy tekst - tak to widzę

    powietrzna tancerka w samonośnych oklaskach
    kabaretkach i wątkach siatki asekuracyjnej
  • Grain rok temu
    albo
    tancerka w napowietrznych oklaskach
    i samonośnych wątkach siatki asekuracyjnej
  • Furen rok temu
    To drugie naprawdę świetne, takie troszkę frywolne. Dziękuję za czytanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania