Pomiędzy tym, co widać, a tym, kim jesteś

Jesteś pytaniem, które nie chce już czekać na odpowiedź.

Iskrą w świecie, co udaje zimny beton i szkło.

Twoje imię nie mieści się w rubrykach,

twoja dusza nie zna granic, które rysują inni.

Jesteś krzykiem między powiadomieniami,

ciszą, której nikt nie umie wyłączyć.

Noszą cię dni szybkie jak przewijanie palcem,

a jednak w środku — czas płynie wolno i prawdziwie.

Nie jesteś profilem.

Nie jesteś algorytmem.

Nie jesteś tym, co da się zmierzyć lajkiem.

Jesteś napięciem między tym, kim byłeś,

a tym, kim boisz się być.

Ogniem, który czasem przygasa,

ale nigdy nie gaśnie naprawdę.

Twoja tożsamość nie jest dana —

jest walką.

Każdym wyborem, który robisz,

gdy nikt nie patrzy.

Więc kim jesteś dziś?

Nie odpowiedzią.

Nie definicją.

Jesteś ruchem.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • infelia 5 godz. temu
    Amiś, zacznij od nowa. Masz dobry początek, ale dalej wypadło słabo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania