Pomiesznie z poplątaniem.
Cicho...
Brak jakichkolwiek słów...
Słychać tylko echo...
Uderzających o ziemię łez, znów..
Smutno...
Nie ma już nikogo...
Sama będę jutro...
Nastawiona do wszystkiego wrogo...
Nastała jesień...
Kolejna bez Ciebie...
Bez tych uniesień...
Nie kocham już siebie...
Dlaczego???
To pytanie jest wszędzie...
Całe życie bez tego...
Ale jak to dalej będzie???
Wróć...
Co noc krzyczę te słowo...
Gdyby tylko móc...
Zacząć żyć na nowo...
Chciałabym byś obok był,
byś mnie kochał,
byś dalej kochany żył...
Komentarze (5)
Mnie też się podoba bo ciekawe jest.
Mnie się podoba :) Nieczęsto na opowi widzę rymy (w czystej formie rymy do wiersza i to w takim stylu ) Wiersz o tęsknocie podczas bycia w samotnej gablocie :) No cóż daję ci pięć i zwiększam do pisania chęć :)
Dziękuję ... Wiersz pisany na szybko więc jest jaki jest heh
Wiersz jest w porządku. Podobają mi się rymy oraz głębszy sens. Fajnie, że można zastanowić się głębiej nad każdym słowem. Gratuluję, 5 :)
Moją wadą bądź zaletą jest to, że wczuwam się w tekst i utożsamiam z bohaterami. Tak było i tym razem. Poczułam bolesną tęsknotę i samotność oraz świadomość tychże. Daję 5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania