Blok

Powoli uniósł ciężkie powieki…

Przykryty białymi chmurami z pościeli.

Gładkie ściany, pastelowe.

Na nich obrazy — jak ptaki.

Latały mu w zrenicach odbiciem

w wielkiej plazmie,

wiszącej pod sufitem.

 

Doszedł do niego głos:

— Co ty tutaj robisz?

 

Ujrzał nad sobą sąsiada.

A w progu — dwie dziewczynki,

które tuliła matka.

 

Zerwał się z łóżka:

— O kurwa… pomyliłem mieszkania!

Przepraszam bardzo…

Już spierdalam.

 

Wrócił do siebie.

Na kanapie zamruczał:

— ale odjebałem.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Wianeczek 2 miesiące temu
    Oddaję koment z dupy.
    A jaka to różnica?
    *dziekuje na sram*
  • Tkors 2 miesiące temu
    Bo z dupy probujesz jeszcze cos wywleść
    Gówno frytki czekolada
  • Wianeczek 2 miesiące temu
    Tkors Spoko, ulżyj sobie jeszcze...
  • Wianeczek 2 miesiące temu
    Nigdy nie wiadomo co z człowieka wylezie... szok!
  • Tkors 2 miesiące temu
    Więc szokuj sie na dobre . Miłego Roku
  • Tkors 5 dni temu
    Bardzo Cię przeprszam
    Pozwól że zniże czoło.
  • Wianeczek dzisiaj o 11:28
    Tkors, dzięki. :)
  • Tkors 2 godz. temu
    Wianeczek ,ulżyło mi, pozdrawiam serdecznie.
  • Wianeczek godzinę temu
    Tkors Wzajemnie :)
  • Wianeczek godzinę temu
    Tyle razy tu wracam, że czas napisać o utworze. Zdarzyło mi się otwierać sąsiadów drzwi drugi dzień po przeprowadzce, nie ta klatka. A mój wujek wszedł do sąsiadów i go pies pogonił. 😆
    Ciekawe czy to było na fakcie.
  • Tkors godzinę temu
    Historia, którą opisałem, była oparta na fakcie, lecz dotyczyła mojego ziomka. Sam miałem podobną sytuację: kupiłem psa, a po trzech tygodniach, prowadząc mnie na klatce schodowej na czwarte piętro, gdzie mieszkam, pies zahaczył o drzwi na trzecim piętrze po tej samej stronie, gdzie mieszkamy. Stojąc przed tymi drzwiami, odruchowo wyciągnąłem klucze i próbowałem otworzyć mieszkanie mojego sąsiada. Sąsiad po drugiej stronie również był zdziwiony.
  • Tkors
    Aczkolwiek to nie dorównuje cielesności w wierszu któryym napisałem
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania