Ponad

Idę. Przede mną noc, możliwe, że spokojna, chociaż, jeżeli wolisz, może być też epicentrum zimna, zerem bezwzględnym. Dla mnie bez różnicy.

Ważne, że znam drogę.

Wchodziłam na nią częściej, niż zmieniałam mężczyzn, ale ich oszczędzałam z wyboru, chyba z wyboru, zakładam, że również z przeświadczenia, po prostu nie chciałabym, żeby ktoś ciągnął mnie za sobą w mrok.

Nie częstować sobą, gdy pod górkę. Przewodnie motto.

Wyryłam w głowie, powtarzałam jak mantrę, aż uwierzyłam, że mogę być ponad.

I byłam.

 

Dużo śniegu, dodatkowy balast. Mijam bez skargi, one od dawna za mną. Tak samo jak kamienie. Duże i małe. Kocie łby. Jakby miały oczy i wskakiwały pod nogi.

Do upadku.

 

Cicho tutaj. Owijam się ciszą jak kokonem.

Wyświetlam filmy. Oglądam z zacięciem konesera. Niszowe produkcje, tylko dla wybranych. Gdybym miała czas, nie uciekałabym od środka, który przewijam, bo szybciej trzeba, bo mocniej... od początku do końca.

 

Trzymam w dłoniach kwiaty, świeże przebiśniegi. Patrzę, a one wyrastają we mnie i nie wiem czy to za wcześnie, czy za późno.

Średnia ocena: 1.9  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • NinjaC 2 miesiące temu
    Przegadane.
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Możliwe
  • o nim pseud 2 miesiące temu
    Owijam, Wyświetlam, Oglądam, produkcje...

    Ja, ja i jeszcze raz ja — to przez nagromadzenie czasowników w pierwszej osobie
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    o nim pseud, nie będzie pseud... raz, dwa albo cały czas, żeby siebie zagubić
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    po nie przecinek
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zakończenie. Po przejściu przez opis przemyśleń warto przeczytać takie zakończenie:) ale jak dla mnie mogłoby być mocniej ale Ty nie lubisz.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Wiesz tak sobie myślę że twój wiersz to próba poetycka. I właściwie z nutą Louis Gluck. I co mamy w efekcie końcowym?
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Marzenka, to nie wiersz, to proza... ale masz rację, nie lubię mocnych zakończeń, ale znowu u innych mi się takie podobają... Dziękuję za słowo pod tekstem
  • Grisza 2 miesiące temu
    Gdybym był kobietą, to napisałbym coś takiego. Może mam jakąś zdolność współodczuwania? Dla jednych wstydliwe, dla innych szlachetne... Sam nie wiem...
  • Grafomanka 2 miesiące temu
    Nikt nie powinien wstydzić się, że czuje, to raczej brak odczuwania jest powodem do żalu...

    Dziękuję, Grisza, za przeczytanie i komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania