Ponad horyzont - piosenka
Naucz mnie
Jak z podniesioną głową iść,
Choć nie udało mi się nic
Jak zawsze
Cel wymknął mi się z rąk
Naucz mnie
Jak w tłumie się nie zgubić
I tylko siebie grać,
Bo chcę tak jak ty
Horyzont marzeń skraść...
I wybić się na orbitę marzeń!
I nie spaść z niej!
Chce tworzyć z horyzontem
Jednolity obrazek!
A więc naucz mnie
Jak do przodu iść,
Choć nie udaje mi się nic!
Naucz mnie
Jak wrogą patrzeć w oczy,
Choć pokonali mnie
Jak zawsze
Ktoś inny niesie, sławy blask,
A więc naucz mnie,
Bo chcę tak jak ty
Horyzont marzeń skraść...
I wybić się na orbitę marzeń!
I nie spaść z niej!
Chce tworzyć z horyzontem
Jednolity obrazek!
A więc naucz mnie
Jak do przodu iść,
Choć nie udaje mi się nic!
Naucz mnie
Tworzyć jednolity obrazek
Ze światłem dnia
I mrokiem nocy
Naucz mnie, bo chcę tak jak ty
Horyzont marzeń skraść....
I wybić się na orbitę marzeń!
I nie spaść z niej!
Chce tworzyć z horyzontem
Jednolity obrazek!
A więc naucz mnie
Jak do przodu iść,
Choć nie udaje mi się nic!
Na orbicie marzeń
Tylko czas pokaże,
Co zostało mi
Z Twoich rad.
Komentarze (9)
pierwsza zwrotka, trzeci wers - niepotrzebny przecinek.
refren, wers "Choć pokonali, mnie" - również zbędny przecinek.
pokarze - pokaże.
chwytliwa piosenka, nawet ją sobie zanuciłam :D
Dzięki, błędy już poprawione.
a, i zapomniałam - 5 jak coś.
Też zaspiewałam. Mocna i ponad horyzont się wybija. Pozdrawiam 5
To Eurowizja na mnie czeka :)
Tina te Twoje piosenki cholera... aż kipi rytmem. Jeśli zdarzało mi się pochwalić Twoje piosenki, do których miałem zastrzeżenia, to tą chwale bez żadnych zastrzeżeń. Spodziewaj się mojej piątki, ale jak jutro odpalę lapka. Ekspertem to ja nie jestem ale idź tą drogą, bo naprawdę dobrze Ci to piosenkowanie wychodzi. Pozdrawiam :)
Maurycy na managera proponuję.
śpiewające duże pięć może kiedyś usłyszę Twoje piosenki w telewizji kto wie
"Chce tworzyć z horyzontem" - chcę, bo śpiewająca mówi o sobie, błąd powtarza się w każdym refrenie.
"Jak wrogą patrzeć w oczy," - wrogom
Trochę nie pasuje mi wyrażenie "skraść horyzont marzeń" - horyzont marzeń to jakaś daleka granica, jakieś wyobrażone maksimum tego o czym można marzyć w danej sytuacji (tak jak mówi się o "horyzontach" myślowych). Więc czemu chce sobie odebrać (skraść) te najdalsze marzenia? Powinna raczej chcieć przekroczyć ów horyzont, czy "sięgnąć horyzontu marzeń"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania