Poniedziałkowe lotto z plusem

Deszcz przestał padać. Na wejściu wielka kałuża, jak spot kaloszy i parasoli.

Poniedziałek, to dzień losowania, kogo kochać w tym tygodniu

za darmo, szczerze, miłością nieodwzajemnioną.

Sześć szczęśliwych losów zwinięte w ruloniki, wrzucone do ulubionego kubka

z ważkami z Pepco. Co tam mamy?

Wszystkich ludzi bez wyjątków, własną naturę, Enrique Iglesiasa,

braci mniejszych, dzwonnika z Notre Dame i motyla nogę.

Losowanie rozpoczęte, blokada zwolniona, łyżeczka dziegciu w kubku miodu...

Wyciągam. Otwieram. Odczytuję na głos. Pech! Enrique Iglesias.

Ten tydzień miał być serduchem dla patoschronisk. Przygotowany worek czeka.

Stary kożuch ojczulka z molami na stanie przez zasiedzenie, kilka narzut,

spranych ręczników i coś tam jeszcze ciepłego do budy. Tylko i aż tyle?

Jest też sucha karma, oby tylko nie wróciła.

Cóż, trzeba poddać się losowi.

Przygotowuję śniadanie. Przekręcam gałkę wiekowego radia taty,

a tam rozbrzmiewa „Hero”. Nie śmiem wątpić.

Obiad sam się pichci, a ja czytam książkę biograficzną Lionela Richiego.

Nie przepadam za czerniną i biografią celebrytów, ale dostałam w prezencie,

nie wypada.

Oczy szeroko otwieram, na str. 112 wpis - zaprzyjaźniony artysta

z Enrique, nagrał wspólny utwór pt. „To Love A Woman”. Przypadek?

Zupa mi nie smakowała. Spacer po obiedzie wskazany.

O 17-nastej na chwilę odpalam tv, by migiem obejrzeć Teleexpress .

W natłoku negatywnych informacji, wiadomość o tym, że słynny gwiazdor

Enrique Iglesias, usunął charakterystycznego pieprzyka z prawego policzka.

Tego nikt się nie spodziewał. Ja wylosowałam. Szok, dla wszystkich fanek

To już nie ten sam muzyk. Bożyszcze kobiet spada z piedestału.

Kończy karierę muzyczną.

Znamię miłości pozostanie ze mną do przyszłego poniedziałku (może dłużej)

Dla jednych miłość, to Wenus z Milo, a dla mnie szukanie Jej rąk.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pasja godzinę temu
    Melancholia zasnuta losowaniem na najbliższy tydzień.
    Nie wiele się dzieje, a jednak dużo. Ważne i mniej ważne nadzieje.
    Pozytywny worek dla braci mniejszych

    Pozdrawiam
  • Asteria
    Takie poniedziałkowe rozkminy. Może trzeba losować pomiędzy, gdy wybór trudny.
    Dziękuję za wizytę Pasjo :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania