najdroższa
popatrz kochanie jak wszystko kwitnie
trawy i zioła tak szybko rosną
zawsze jednako tak mnie zachwycasz
jak kwiat konwalii wczesną wiosną
popatrz najmilsza wokół jest pięknie
dziwne się dzieją cuda w przyrodzie
ty jesteś dla mnie wciąż taka słodka
jak spadź sosnowa w lipcowym miodzie
popatrz najdroższa jak słońce świeci
wszystkie stworzenia takie radosne
ja ciebie nadal tak mocno wielbię
jak wonne fiołki kochają wiosnę
popatrz aniele na piękne gwiazdy
asteroidy niebo przemierzają
nie ma na świecie dwóch takich istot
które tak bardzo jak my się kochają
Komentarze (46)
Użyłbym więcej synonimów „kochania” bo się trochę może niedobrze Twojej najdroższej zrobić, zostawiłbym oprócz tytułu może „kochanie” w ostatniej stronie zastępując to słowo dowolnie np: skarbie, najdroższa, cudowna, najpiękniejsza, maleńka czy co Ci tam przyjdzie do głowy. Twoje „kochanie” pewnie się ucieszy jeśli określisz ją nie tylko jednym choćby nawet najwspanialszy słowem.
I słowo kocham, też warto nieco „rozcieńczyć” (uwielbiam, szaleję, czy jakos tak..), wtedy ten , bardzo przyjemny wierszyk, na pewno nabrałbym życia i kolorów.
Przynajmniej ja tak uważam:)
Miłej rocznicy życzę!
Dziękuję za poradę, spróbuję wstawić jakieś synonimy.
Oryginał:
popatrz kochanie
popatrz kochanie jak wszystko kwitnie
trawy i zioła tak szybko rosną
dla mnie wciąż jesteś skarbie tak droga
jak nowalijki wczesną wiosną
popatrz kochanie wokół tak pięknie
takie się dzieją cuda w przyrodzie
ty jesteś dla mnie wciąż taka dobra
jak spadź sosnowa w lipcowym miodzie
popatrz kochanie jak słońce świeci
wszystkie zwierzęta takie radosne
ja ciebie ciągle tak samo kocham
jak wonne maki kochają wiosnę
Masz dwa razy „wiosna”, tez warto by było jedno z tych słów zastąpić. Im mniej powtórzeń tym lepiej, możesz barwniej, bo różnymi słowami napisać to co czujesz. A jeśli powtarzasz ciagle te same określenia i słowa to trochę tak jakbyś miał słabą wyobraźnię. A chyba nie masz :)
Popatrz najdroższa jak wszystko kwitnie
trawy i zioła... i nasza miłość
Dla mnie wciąż jesteś tak bardzo droga
jak powiew życia na wczesną wiosnę...
Może coś w tym stylu?
„ nowalijki” trochę słabo chyba :)
Maurycy, to co wkleiłeś, to byłoby nawet ok, ale chciałbym żeby to się rymowało, żeby miało formę wiersza tradycyjnego bardziej, a miłość, to mi się rymuje wyłącznie z tabletkami na otyłość. Generalnie, jak ktoś uprawia miłość, to nie czeka go otyłość, ale w takim razie lepsze już "nowalijki";)
Maurycy Lesniewski
A może tak, już nie wiem.
popatrz najdroższa jak wszystko kwitnie
trawy i zioła... takie radosne
dla mnie wciąż jesteś tak bardzo droga
jak powiew życia na wczesną wiosnę...
Proponowałbym drugie kochanie zamienić na: Najdroższa a trzecia na Jedyna. I w ogóle trochę zmienić... jak to w życiu bywa.
Nie zawsze... och i achy... wiesz o co chodzi... czarno - białe to utopia:)
Ja tak zmieniłem, za radą Maurycego, już jest ich mniej tych kochań. Dzięki DeDo.
O nie. Bardzo ładny wiersz, podoba mi się. Jednak nie zgodzę się z poprzednikami. Powtórzenia słowa "kochanie" na początku każdej strofy to jakiś schemat, przez który to słowo staje się tu potężne. Oryginał podobał mi się więc bardziej. Daje 5
Lubię wiersze z powtórzeniami, to daje takie poczucie stałości. Dzięki za podobanie, Tobie chyba jako pierwszemu/pierwszej (bo nie wiem jakiejś jesteś płci). Dziękuję za miły komentarz.
Pierwszej :) nie ma za co
O-Ren Ishii widzę fan Kill Billa
TomaszBordo to już dawno, ale tak.
O-Ren Ishii a co znaczy ten nick, i dlaczego masz faceta w awatarze?
Krzysztoff nick to imię z filmu. A facet w awatarze to aktor
Zbyt infantylnie.
Na przykład:
"dla mnie wciąż jesteś skarbie tak droga
jak nowalijki wczesną wiosną"
Słowa "jesteś" i "jak" potrzebują zdecydowanie lepszych nawiązań.
Temat dobry, nad treścią można byłoby jeszcze pomyśleć ?
Morf, Maurycy też zwrócił uwagę na ten motyw z nowalijką, faktycznie jakiś taki dziecinny. Pozbędę się tego. Dziękuję za uwagi i pomoc.
Nastawienie godne pochwały ??
Morf no w końcu sam prosiłem o pomoc, więc teraz chłonę z uwagą wszelkie sugestie;)
Ten ''gołąbek'' brzmi tragicznie, uciekałabym od tego jak najprędzej. Gdyby do mnie ktoś się tak zwrócił, to bym się obraziła.
Głowa już mi dymi, widzę, że cały wiersz jest do wyrzucenia, a nie ma wiele czasu, praktycznie dwa dni.
To strasznie dużo czasu, dasz radę zrobić z tego arcydzieło. Pisz sercem... skoro ma być dedykowany.
nie sądzę
Jest całkiem ok. Okolicznościowe wiersze to wyzwanie, zazwyczaj są słodkie i dobrze, bo takie mają być. :->
Z komentarzy widzę że jednak muszę jeszcze sporo zmienić. Dziękuję Cecylio, że Ci się podoba.
W obecnej wersji czymś najbardziej się rzucającym w oczy jest drugi raz wiosna w rymie. W dodatku akurat z wiosny za bardzo maki się nie cieszą, bo te kwitną latem i nie są zbyt wonne. Może zamienić na fiołki? Fiołek wonny zakwita w maju.
popatrz mój skarbie jak słońce świeci
wszystek w nim mięknie, powoli taje
ja ciebie nadal tak mocno wielbię
jak wonne fiołki soczyste maje
Muszę to jakoś ogarnąć, na spokojnie. Dziękuję za sugestie i porady. Pozdrawiam.
W takiej wersji wyrównuje się też końcowa liczba sylab - wszystkie wersy kończą się słowem dwusylabowym, w wersach rymowanych powtarza się końcowy układ 3-2, przez to rytm jest bardziej wyraźny. U ciebie drugi wers tej strofy kończy się słowem trójsylabowym, co trochę wybija z rytmu.
Zaciekawiony czyli przyrodzie ma 3 sylaby miodzie 2 i to się gryzie Twoim zdaniem?
Krzysztoff
Może nie tyle gryzie co trochę zaburza rytmikę, aczkolwiek w tej strofie mniej niż w było w trzeciej. Inne wersy z tej strofy kończą się słowami dwusylabowymi. Użyłeś metrum które podkreśla rytm - dziesięciozgłoskowiec ze średniówką po piątej - dlatego widać w nim lepiej wszelkie zaburzenia, w rodzaju ilości akcentów i jego oddalenia od końca wersu.
Po poprawkach wiersz dużo lepiej wypada, ostatnio strofa dopełnia sens.
Tak powtórzenia dla mnie podkreślają znaczenie tego wiersza i zwiększają ekspresję. I dlatego te kochanie mnie się podobało. A jak już to: Popatrz mój skarbie... a może Popatrz najdroższa?
Pozdrawiam
Co do powtórzeń to też jestem tego samego zdania, że one są często stosowane dla podkreślenia wagi tematu. Dziękuję za sugestię, zmieniłem, i chyba tytuł też zmienię na popatrz najdroższa;))
Krzysztoff i jeszcze zamiast wonne maki ( maki nie pachną) To może wonne fiołki
Krzysztoff a może tylko najdroższa dać w tytule
pasja tak zrobię;)
pasja maki też zmieniłem;) nie miałem pojęcia że są bezwonne;)
Rocznica wymaga oprawy. Kolacja, płomienie świec, delikatny uśmiech, ogień w oczach drugiej osoby.
Krzysztoff, cokolwiek byś nie napisał będzie dopełnieniem całości. Rocznica to nie konkurs. Pisz sercem. Pozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję Brzózeczko serdecznie.
Wiersz zyskał ?
Wystarczy porównać z oryginałem, nie ten sam.
?
Morf doszła jeszcze jedna zwrotka
Krzysztoff to chyba będzie rocznica z prawdziwego zdarzenia skoro tak wrażliwie o ukochanej ;-)
Dzięki za info o dodatkowej zwrotce. Podoba mi się! :-)
Pozdrawiam!
dzięki Morf;))))
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania