dreszczem na skórze
ciii
podejdź bliżej
staję naga przed tobą
nie odwracaj oczu
dawno zgubiłam wstyd
poliż wzrokiem
ciii
świetliki
układają litery w wersy
gasną dreszczem na skórze
obnażona wierszem
na wierzch nakładam
siebie dla ciebie
na stos
na stos
popiół rozbłyśnie jak brokat
Komentarze (104)
Daję 5, ale zrób coś z tym "wywlekam" - burzy niesamowity skądinąd nastrój.
Dziękuję, Grisza! Czy wyciągam brzmi lepiej? A może wysuwam?
Laura Alszer, "nakładam" Grafomanki jest OK.
Grisza czyli na wierzch nakładam siebie dla ciebie? Będzie dobrze?
A do czego ten popiół?
Na stosie spłonęłam. Popiół został
Laura Alszer, zakończ na stos, na stos i będzie git
Grafomanka naprawdę? A ja tak lubię brokat
I tytuł musiałabym zmienić
Laura Alszer, pasuje tutaj jak róża do kożucha...
tytuł 'dreszczem na skórze'
Grafomanka O! Chyba mnie namówiłaś
Mój sukces, bo nie krzyczysz, że banał! <szczerzę się>
jeszcze usuń to pss na początku i niech rozpala wyobraźnię... xD
Grafomanka jeśli to Ty dałaś mi 5 to chyba zemdleję 😂
Dam, jak tytuł zmienisz i to psst usuniesz... nie mogę przecież banału nagrodzić xD
I jeszcze ostatni wers, bo szpeci...
Grafomanka Dobrze wiesz, że to nie banał!
Grafomanka Już! <czekam tuptając nogami>
Ahahahaaahaaa trzymajcie mnie, bo lecę...
Laura Alszer, możesz usiąść, zakładając nóżkę na nóżkę, pięknie przy tym eksponując swoje walory... xD
Grafomanka Czekam, na któregoś z panów, może mnie złapie 😂
Laura Alszer, Grisza już był... żeby tylko ten myślący inaczej nie chciał Cię łapać, bo siara... xD
dreszczem z małej litery... wszak odeszłaś od interpunkcji
Nie, ta zamiana popiołu w brokat jest potrzebna.
Grafomanka nie wiem o kim mówisz 😂 i może to lepiej
Grafomanka w sensie tytuł?
Grisza tak Grisza! Ty mnie rozumiesz!
<już dała 5, może jak dopiszę to się nie zorientuje>
tak
Grafomanka cholera, a ja wszystkie tytuły lecę z dużej 😂
Grisza, nie masz racji. Stos już wszystko obrazuje, reszta jest dopowiedzeniem i to brzydkim, popioły jak pociągi trochę się przejadły w poezji
Grafomanka ale to nie jest zwykły popiół, to brokat! Jeśli nie w tym wierszu, to w innym go użyję
Laura Alszer, a może tak:
ciii
podejdź bliżej
staję naga przed tobą
nie odwracaj oczu
dawno zgubiłam wstyd
poliż wzrokiem
ciii
świetliki
układają litery w wersy
gasną dreszczem na skórze
obnażona wierszem
wznoszę się nad tobą
z tobą
z tobą
na stos
na stos
aż popiół rozbłyśnie jak brokat
Laura Alszer jeżeli czujesz potrzebę banału, to używaj gdzie chcesz, nic mi do tego...
Grisza, cudnie wprost, poezja jak ta lala albo i kilka lal... xD
Grafomanka, przecież nie popiół jest tu ważny, tylko jego zamiana w coś świetlistego. Cieszmy się, że nie napisała "diament"...
Grisza podoba mi się Twoja wersja!! Cii dołożę z przodu! A z resztą się jeszcze prześpię
Grisza dokładnie tak!
Laura Alszer, jasne, to Twój tekst. Ale zgadzam się z Grafką, że tytuł też warto zmienić. Jeden wyraz. Byle w punkt!
Grisza ale to Grafka mi ten obecny tytuł wybrała
Może kiedyś się nauczycie, że w poezji im mniej tym więcej... w tej chwili jest tu fajna metafora
'obnażona wierszem
na wierzch nakładam
siebie
dla ciebie
na stos'
i tu jest wszystko, i na tym można układać obraz. Wy go chcecie w ramy włożyć... żeby było banalnie i prosto...
Idę stąd. Nic tu po mnie... xD
Grafomanka i co ja mam zrobić ahahahaa. Chyba zostawię jak jest, żeby nie przekombinować
Grafka, są dwie opcje. Twoja (wnikliwie jej się przyjrzałem) pozostawiająca dowolność interpretacji i moja (oraz Laury), narzucająca optymizm, pozytyw wypływające z tego wiersza. Z całym szacunkiem dla portalu, na którym się uzewnętrzniam, myślę, że popiół/brokat jest TU niezbędny. Potrzebny. Jest pointą dla wszystkich wersów od pierwszego do przedostatniego!
"Dreszcz", "Palę się", "Płonę"... Coś w tym stylu. I przywróć natychmiast ostatni wers! Z tym brokatem!!!
Grisza, jprd
Grisza jako, że mam słabość do mężczyzn, którzy mi rozkazują, przywrócę ostatni wers <ała Grafka nie bij> 😂
Grafomanka, no dobra, nie wypowiadam się w kwestii tytułu, ale brokat musi tu być! Hej.
Laura Alszer, to twój wiersz... ale skoro Grisza lubi banał, to trzeba mu dogodzić... niech ma chłopina coś z życia... xD
Grafomanka oj tam od razu banał! Przesadzasz
Laura Alszer, no cóż, Grisza pisze prosto i prosto rozumuje... ale nikt przecież więcej nie wymaga i dla rymowanek też w sam raz...
Papatki!
Grafomanka ale powiedz, ten wiersz jest lepszy od "Brazylijskiego słońca"?
Grafomanka, co żeś się mnie czepiła? Mamy troje autorów, Ty, ja i nieszczęsna Laura, która jest między młotem i kowadłem. Ja nie oceniam Twoich sugestii, więc i Ty nie oceniaj moich. Pozwól jej wybrać to, co jej najbardziej odpowiada. My przecież jesteśmy tu tylko podpowiadaczami, n'est-ce-pas?
Laura Alszer, był przez chwilę, ale może tyle wystarczy... xD
Grisza, z tobą już nie gadam. Nie masz pojęcia o poezji...
Grafomanka utknęłam między młotem a kowadłem. Kasuję! 😂
Po prostu muszę mieć wiersz lepszy niż "Brazylijskie słońce", inaczej nie umrę w spokoju...
Laura Alszer, no cóż, kiedy pokona własna głupota, to trzeba kasować
Miałaś dobry wiersz, ale... naprawdę nic nie czujesz poezji?
I jeszcze to 'cii', czasami nie rozumiem ludzi... xD
Grafomanka Czuję i Ty doskonale to wiesz!
Grafomanka ciii jest fajne!
Laura Alszer, na pewno, ale nie tutaj...
Ten z brazylijskim słońcem też jest do szlifu, ale już beze mnie... może z Griszą... xD
Grafomanka to przez mój znak zodiaku. Kiedyś to niezdecydowanie mnie wykończy 😂
Grafomanka Brazylijskiego raczej już nie zmienię... kończę z pisaniem o tym dupku
Laura Alszer, dupek mnie nie obchodzi, na wiersz patrzę...
Piliery zna się na poezji, ale nie musisz w to wierzyć... xD
Grafomanka, dobrze wiedzieć...
Grisza, też tak myślę...
Grafomanka Wierzę!
Grafomanka usunęłam ostatni wers. Teraz będę mogła odejść spokojna 😂
Wybacz, Grisza 🤍
Laura Alszer, tak naprawdę, jeżeli czujesz tak jak Grisza, tak pisz... może do kolejnego kroku musisz jeszcze dorosnąć.,. A dziś wystarczy otarcie się o poezję.
Grafomanka jedno i drugie to poezja!
Laura Alszer, to jeszcze musisz dorosnąć... Nie będę Ci przeszkadzała.
Grafomanka uważasz, że jeden wers przekreśla cały wiersz?
Laura Alszer, często tak jest. Coś płynie ładnie i nagle banał jak krowa... a najgorsze kiedy nie można tego wytłumaczyć, bo nie trafia.
Podobny przypadek, do ciebie, już przerabiałam, nawet tutaj... przeplatane wersy - dobre z takimi od których trzeba uciekać, ale nie było możliwości dotarcia do autorki, bo przychodzili inni z chwaleniem i tyle jej wystarczyło... Zupełnie nie miała pojęcia o poezji, coś dzwoniło, ale nie wiedziała, w którym kościele... Do dzisiaj przeplata... ale dzięki temu jest śmiesznie chociaż.
Wiesz Grafka, czytam to jeszcze raz, po paru godzinach, bo chcę zajarzyć. Prawdą jest, że ostatnio (odkąd tu jestem) uczę się czytać trochę inną poezję, niż - nie przymierzając - moją. Zaczyna mi się to podobać i jak sama widzisz próbuję też przekazywać swoje uwagi innym. Zgodnie ze swoim postrzeganiem ich pomysłów. Tu postawiłaś na swoim. Laura nawet przepraszała mnie za wykreślenie ostatniego wersu. Ale w "międzyczasie" zdążyłaś stwierdzić, że nie mam pojęcia o poezji. Może i nawet tak jest. Ale ja uważam, że jako najaktywniejsza, powtarzam : NAJAKTYWNIEJSZA komentatorka prezentowanych tu produkcji, mogłabyś być trochę bardziej kreatywna. Popatrz! Wiele osób powołuje się na Twoją opinię. Może więc warto byłoby nie poprzestawać na krytyce w stylu "nie, bo nie", tylko wskazać temu, czy tej, właściwą drogę. Wiem - należy dać wędkę, a nie rybę - ale zważ też komu pomagasz. To amatorski portal. Nie mam co do tego wątpliwości. Sam jestem amatorem. Ale można się tu mimo wszystko czegoś nauczyć. Tak, wiem, z niektórych robię sobie jaja. Ale innych próbuję stymulować. Gdy ścieram się w takim miejscu z Tobą, robi się (wg mnie) niefajnie. Chciałbym tego na przyszłość uniknąć. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu. Grisza. Dinozaur. Gość z innej galaktyki...
Normalnie Hołd Ruski. Grisza klęknij jeszcze do bata i będziesz miał wybaczone.
Od razu widać , ze niewiele wiesz o okolicznościach Hołdu Pruskiego...
Grisza, tu nikogo, tak samo jak ciebie, nie obchodzą uwagi dotyczące tekstu, a nawet są niemile widziane, pomimo że korzystne dla tekstu. Wynika to, jak w tym wierszu, z nieznajomości poezji.
Dopracowałyśmy wiersz, że można było nazwać go poezją. Co zrobiłeś?
Wszedłeś i napisałeś, że wers, który, raz że był niepotrzebnym dopowiedzeniem, to po drugie banalnym i wytartym w poezji przez lata, trzeba zachować - bo piękny. Tym samym odrzuciłeś poezję, wybierając banał, a jakby tego było jeszcze mało, to ładną metaforę zamieniłeś na dosłowny kicz...
Nie poezja była dla ciebie ważna, ale twoje zdanie, twoja wersja wiersza... dlatego nie mamy o czym rozmawiać, bo o czym?
Grafomanka, skoro tak twierdzisz....Dzisiaj nie stać mnie na dyskusję...
Grisza, widać... skoro nawet ireneo popłuczyny robią na tobie wrażenie... xD
nakładam może
Erotyk gorący aż parzy. Widać para jest spolegliwa.:) 5
Dziękuję :) taki był zamiar, cieszę się, że sprostałam.
A Ty uważasz, że ostatni wers jest dobry czy lepiej usunąć?
Laura Alszer Kiedy czytałem "popiołu" zdaje się nie było. W tej formie, dla mnie, za dużo grzybów w barszczu.
Ok, czyli team Grafka. Dziękuję
Laura Alszer Raczej nie odnoszę się do dyskusji w swoich komentarzach. Przeczytałem komentarze dopiero teraz, już po dyskusji. Nie należę do żadnego teamu.
piliery jasne, nia miałam nic złego na myśli :)
Laura Alszer Nie obrażam się. Grafomanka, choć bywa ostra, zna się na rzeczy i warto słuchać jej uwag.
piliery Wiem o tym. Zawsze słucham!
Daję 5 jak zwykle świetny wiersz, erotyka świetnie pokazana:)
Dziękuję:)
I ja wtrącę się w spór dotyczący zakończenia. Osobiście zakończenie na "na stos" podoba mi się bardziej, ale brokatowe popioły były ważne i rozumiem to. Myślę, że można by je jakoś umiejętnie umieścić w tym wierszu, ale nie mam ochoty wymyślać kolejnych sugestii. Lauro, uważam, że powinnaś przede wszystkim sama być zadowolona z własnego wiersza, a nie robić fikołki, byle dostać pięć gwiazdek. Zastanów się nad tekstem na spokojnie i dopiero coś zmieniaj. Poezja to nie matematyka.
Jeśli o sam wiersz chodzi, nie jestem entuzjastką erotyków, ale piszesz świetnie.
Amnezja przekonałaś mnie... w środek powinna wbić ten wers i będzie cudny cukiereczek... xD
Jedyne miejsce gdzie można je wcisnąć:
ciii
świetliki
układają litery w wersy
gasną dreszczem na skórze
diamentowe popioły
obnażona wierszem
na wierzch nakładam
siebie dla ciebie
Masz rację, w kwestii tych fikołków.
Dziękuję!
Zenza Zostawmy już te popioły w spokoju
sorry: brokatowe :)
Ładnie - świetliki zmieniają się w brokatowy popiół.
Ale to śliczniutkie... poeta z ciebie Zenza!
Te popioły robią tutaj robotę... xD
"Poetą się nie jest, poetą się bywa."
Zenza, ty raczej jesteś, patrząc na te popioły... xD
Patrząc w popiół widzisz feniksa, nie mnie :p
Zenza, patrząc na popiół, widzę różę przy kożuchu... xD
Ładnie, zmysłowo i jaka długa dyskusja pod...
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania