Popiół po słowach
Każdą ranę — z iskier tli się na kartce
Piszemy męką, stworzone, by zginęły
Taki los artysty: tworzyć, by zdjąć kajdany
Lecz każda ścieżka znów prowadzi do nich
Każdą ranę — z iskier tli się na kartce
Piszemy męką, stworzone, by zginęły
Taki los artysty: tworzyć, by zdjąć kajdany
Lecz każda ścieżka znów prowadzi do nich
Komentarze (2)
Życie w pętli. Syndrom Sztokholmski Duszy.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania