Średnio podoba mi się to ułożenie zdarzeń... Niby taki przypadek, a oni nagle wszyscy jebut drużyna do niczego i z niczego... Nie wiem, śmierdzi mi to jakimś hollywoodzkim filmem, ale niechaj tak będzie :P
MrJ zauważyłam, że budujesz dość długie zdania, a w nich masz tego typu powtórzenia. Jeśli raz w zdaniu wskażesz o kogo chodzi staraj się unikać robienia tego po raz kolejny. Możesz ale nie musisz się do tego odnieść. :) Mnie też za to ''goniono''. :)
ausek Krótkie zdania jakoś źle mi się czyta, są takie puste. Ale zobacze co mogę zrobić, biorąc pod uwagę, że jesteś jedna z niewielu osób które to czytają.
No dobra, dziwne to było z tymi dziedzicami, ale zapewne w jakiś sposób okaże się sensowne :D ten duży zbieg okoliczności też był dziwny, ale w sumie takie rzeczy się zdarzają częściej niż może się wydawać. I naprawdę smakuje to jak świetna przygoda :)
Komentarze (11)
Średnio podoba mi się to ułożenie zdarzeń... Niby taki przypadek, a oni nagle wszyscy jebut drużyna do niczego i z niczego... Nie wiem, śmierdzi mi to jakimś hollywoodzkim filmem, ale niechaj tak będzie :P
Zrobiłem tak głównie dlatego, że Wrota są jednym z większych ośrodków, w jakich zbierają się awanturnicy. Miałem wrażenie że ma to sens
Etam... Mi to śmierdzi zbieraniem drużyny do jakiejś przyszłej walki z bossem XD
Raczej nie. Może z czasem. Ja po prostu lubię mieć dużo postaci do opisywania, napędza wene
''Eril poprosił ją by przekazała ją ojcu ...''- zauważyłam, że dużo masz zdań tego typu. Wystarczy napisać : Eril poprosił ją by przekazała ojcu. :) 5
Tak jakoś już mam, dzięki za zauważenie, popracuję nad tym(chociaż pasuje mi to do jakiejś takiej średniowiecznej konwencji)
MrJ zauważyłam, że budujesz dość długie zdania, a w nich masz tego typu powtórzenia. Jeśli raz w zdaniu wskażesz o kogo chodzi staraj się unikać robienia tego po raz kolejny. Możesz ale nie musisz się do tego odnieść. :) Mnie też za to ''goniono''. :)
ausek Krótkie zdania jakoś źle mi się czyta, są takie puste. Ale zobacze co mogę zrobić, biorąc pod uwagę, że jesteś jedna z niewielu osób które to czytają.
MrJ to jest twój tekst i nie musisz mnie ''słuchać'' :)
ausek Pisarz nie pisze dla siebie a dla przyjemności czytelnika, przynajmniej według mnie.
No dobra, dziwne to było z tymi dziedzicami, ale zapewne w jakiś sposób okaże się sensowne :D ten duży zbieg okoliczności też był dziwny, ale w sumie takie rzeczy się zdarzają częściej niż może się wydawać. I naprawdę smakuje to jak świetna przygoda :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania