Podoba mi się treść opowiadania, widać, że masz rozbudowaną wyobraźnię. Lubię czytać całość, a nie fragmenty tekstu ponieważ układam sobie w głowie ciąg wydarzeń. Czytam różne opowiadania i musiałabym wracać do poprzednich rozdziałów żeby przypomnieć sobie fabułę, a tego nie lubię. Będę ci kibicować, pozdrawiam. :) 5
"znalazł się na perfekcyjnie gardzie" - coś tu nie gra - może miało być "znalazł się perfekcyjnie na gardzie"?
"Jego twarz zakryła się cieniem, zostawiając jedynie oczy widoczne" - tu też coś nie gra, lepiej byłoby może "Jego twarz zakryła się cieniem tak, że widoczne były tylko oczy" czy jakoś tak...
No cóż, im więcej rzeczy się odkrywa, tym ciekawsza staje się cała historia. I tym bardziej wciągająca. Kilka tajemnic musiało zostać na później, no trudno :)
MrJ, jak już czytać to porządnie :D Jeśli mogę sobie na to pozwolić, to zwykle czytam książki w ok. 2-3 dni, także wbrew pozorom 5 rozdziałów to nie aż tak dużo, chociaż na komputerowym ekranie trochę gorzej mi się czyta niż na papierze :)
Komentarze (6)
Trochę szkoda, że nie poznaliśmy historii Reevasa, ale niech będzie, pobudza ciekawość. No, i brak było mi rozmowy z Coltonem po tym wszystkim ;)
Podoba mi się treść opowiadania, widać, że masz rozbudowaną wyobraźnię. Lubię czytać całość, a nie fragmenty tekstu ponieważ układam sobie w głowie ciąg wydarzeń. Czytam różne opowiadania i musiałabym wracać do poprzednich rozdziałów żeby przypomnieć sobie fabułę, a tego nie lubię. Będę ci kibicować, pozdrawiam. :) 5
"znalazł się na perfekcyjnie gardzie" - coś tu nie gra - może miało być "znalazł się perfekcyjnie na gardzie"?
"Jego twarz zakryła się cieniem, zostawiając jedynie oczy widoczne" - tu też coś nie gra, lepiej byłoby może "Jego twarz zakryła się cieniem tak, że widoczne były tylko oczy" czy jakoś tak...
No cóż, im więcej rzeczy się odkrywa, tym ciekawsza staje się cała historia. I tym bardziej wciągająca. Kilka tajemnic musiało zostać na później, no trudno :)
5 rozdzialow jednego dnia? Masz rozmach
MrJ, jak już czytać to porządnie :D Jeśli mogę sobie na to pozwolić, to zwykle czytam książki w ok. 2-3 dni, także wbrew pozorom 5 rozdziałów to nie aż tak dużo, chociaż na komputerowym ekranie trochę gorzej mi się czyta niż na papierze :)
alfonsyna rozumiem, też nie lubię czytać na ekranie. No chyba, że mniejszym jak tablet. Dlatego między innymi nie czytam za dużo na opowi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania