Świetne opowiadanie! Zaciekawiło mnie, nie mogłam się oderwać. Dobre opisy, historia ciekawa. Nie wiem, co mogę jeszcze napisać. Po prostu zostawiam 5. Tak czy siak same plusy!
Poprawczak to świetne miejsce na opowiadanie. Środowisko podzielone, hierarchiczne i nieprzyjazne, aż się prosi pisać. :D
Wstęp: średni. Przede wszystkim od razu znamy arkana bohatera, wole jednak minimalizm opisu bohaterów a la King. Sporo rzeczy wydało mi się sztucznych, chociażby ostrzeżenie przed Jennifer. Zręczniej wyglądałoby to, gdyby jej inność wynikła z obserwacji Tomasza, bo tu była trochę teatralna. (i krótka, jakby urywana) Zakończenie mi się nie spodobało, zbyt, nie wiem jak to ująć, "klasyczne"? Niesatysfakcjonujące? Niepełne? Coś w ten deseń. ALE - żeby nie było, że jestem do szpiku kości wredny, to powiem, że technicznie bardzo ładnie. Parę naprawdę fajnych połączeń jak "klasycznie przystojny" i spójność zdań przyjemna dla oka. Sama koncepcja też bardzo ciekawa, chociaż spodziewałem się bardziej psychologicznej. Cztery dam.
Podobno miedzy szaleńcem a geniuszem jest niewidzialna granica, wystarczy tak delikatnie ją zlekceważyć i...W twoich opowiadaniach, jest nacisk na młodość, na kształtowanie się sumienia, moralności. Uświadamiam sobie, że to co było normalne, dom , rodzina, spowodowało, że moje życie ma odnośnik, mam jakiś wzorzec. Aż strach pomyśleć, że to mogło obrać inny kierunek.
Komentarze (9)
Świetne opowiadanie! Zaciekawiło mnie, nie mogłam się oderwać. Dobre opisy, historia ciekawa. Nie wiem, co mogę jeszcze napisać. Po prostu zostawiam 5. Tak czy siak same plusy!
Dziękuję :)
Poprawczak to świetne miejsce na opowiadanie. Środowisko podzielone, hierarchiczne i nieprzyjazne, aż się prosi pisać. :D
Wstęp: średni. Przede wszystkim od razu znamy arkana bohatera, wole jednak minimalizm opisu bohaterów a la King. Sporo rzeczy wydało mi się sztucznych, chociażby ostrzeżenie przed Jennifer. Zręczniej wyglądałoby to, gdyby jej inność wynikła z obserwacji Tomasza, bo tu była trochę teatralna. (i krótka, jakby urywana) Zakończenie mi się nie spodobało, zbyt, nie wiem jak to ująć, "klasyczne"? Niesatysfakcjonujące? Niepełne? Coś w ten deseń. ALE - żeby nie było, że jestem do szpiku kości wredny, to powiem, że technicznie bardzo ładnie. Parę naprawdę fajnych połączeń jak "klasycznie przystojny" i spójność zdań przyjemna dla oka. Sama koncepcja też bardzo ciekawa, chociaż spodziewałem się bardziej psychologicznej. Cztery dam.
Dziękuję za komentarz i ocenę. Przyjmuję Twoje uwagi z pokorą :)
zastanawia mnie skąd ona wiedziała o nim tyle rzeczy, chyba faktycznie była psyhiczna, końcówka zaskakująca, zostawiam 5
była to niebezpiecznie sprytna kobieta... dziękuję.
wow, wciągnęło mnie, aż miło. świetnie mi się czytało. zasłużone 5 :)
miło mi, dziękuję :)
Podobno miedzy szaleńcem a geniuszem jest niewidzialna granica, wystarczy tak delikatnie ją zlekceważyć i...W twoich opowiadaniach, jest nacisk na młodość, na kształtowanie się sumienia, moralności. Uświadamiam sobie, że to co było normalne, dom , rodzina, spowodowało, że moje życie ma odnośnik, mam jakiś wzorzec. Aż strach pomyśleć, że to mogło obrać inny kierunek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania