Poprzeczka barrowa

Zapada się profil drogi.

Z pól zatrąca rzepaczyskiem,

z poboczy wypełza zapasiona trawa,

samochód bierze kurz i wspomnienia.

 

Wracałem stąd spokojniejszy o zauroczenie niepozornym życiem

spokrewnionych i znajomych.

Kobiet z dosianą graniczną grządką aksamitek,

podlewaną z rowka na plecach.

 

Po wyjeździe z lasu wybija z siedzenia hopka,

na przepuście dopływo Warężanki,

Na prawo cmentarne wzgórze z matką

wyjagniającą dla nas niebo,

które nie wybacza łatwo i szybko,

jak progi gitary z głośnika.

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Jimmy 2 miesiące temu

    Dobre. 4/5 a za to „samochód bierze kurz i wspomnienia” 6/5 😎💪

  • Grain 2 miesiące temu

    dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania