Pora obiadowa
Najpierw klony, później klony.
I jeszcze trochę klonów.
Następnie ten z tą, tamta z tym.
I jeszcze tamci z innymi.
Nowa moda to ai (jak boli), ai (ajaj)
Ai (Jezu s Maria).
Tyle zapału, czasu i emocji spożytkowane w (nie) logicznie najgorszy sposób. Płonące i ostre pióra. Kreatywne.
A jej tam są pokłady, to idzie wyczytać. Smutne. Te pióra potrafią pisać piękne rzeczy, tworzyć wspaniały przegląd uczuć.
I niestety też potrafią dopisywać. Inne teorie, inne życia i sytuacje ludziom dookoła, ludziom których w sumie nawet na oczy nie widzieli.
Najsmutniejszy jednak jest fakt, że nie zajmują się tym, czym powinny. A dokładniej, dopisywaniem życia rękom które je dzierżą.
Tego faktycznego życia.
Komentarze (17)
Więc może syrop...
dla zdartych gardeł
tylko nie klonowy :)
Uuu, klonowy aby boczek na nim karmelizować i z pankejkiem zjeść, na to to ja się piszę.
JagVetInte
aż ślinka.... :D
Polaroid widzisz, dookoła inspiracje.
Może gorzkniejemy. Może czujemy się zawiedzeni.
Nie widzimy perspektyw - nic się już nie przydarzy.
Niewiele nas czeka - wszystko już było, wszystko znamy.
Nie ma w nas szczerości.
Skaczemy sobie do gardeł. Bezsilność?
Jest nam już wszystko jedno!
Starość, ale bez pogodzenia się z życiem?
Kto wie...
Skoro mam już ksywkę "Dziadzio"...
eee tam! gorzkniejemy?
to może jednak tym klonowym poleję? :D
dla słodyczy!
(osobiście bardzo lubię; i Moje Ptaszysko się ucieszy :) klonowy wszystkich pogodzi)
Dużo rzeczy tak naprawdę tylko i wyłącznie od nias. Kwestie postrzegania, smaczki i przyprawy.
Wolna wola.
Polaroid no nie wiem. To trzeba mieć wyczucie smaku.
JagVetInte
albo nabrać w usta uprzejmości
Polaroid wypadałoby, zwłaszcza gdy często się mówi "co wypada"
JagVetInte
w takim razie najpierw przewertuję własne słowa... może to ja...hmm
Polaroid no gdzie.
JagVetInte
no oby nie... nie chciałabym sama przyłapać się na nieuprzejmości
ale w życiu bywa różnie
Polaroid czytaj Portal między wierszami. Będziesz wiedzieć.
Polaroid teraz złapałem, te same pobudki, Pola.
Co tu się wyprawia, to głowa mała🤢
Klony i złodzieje.
Wpierdzielą sobie coś do łbów, uwierzą w to a później łażą po kątach z nadzieją że ktoś w pierdologie uwierzy. To jest kurwa nie do pojęcia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania