zakochała się znając faceta od paru godzin, to raczej zauroczenie :) ale czytam dalej i może nie wiem mam pare scenariuszy jak ta historia z miłością wakacyjną się skończy zobaczymy, czy któryś się sprawdzi :) zostawiam 4
60secondsToDie to rzecz bardzo podobna, bo mówimy, że nie kochamy kogoś tylko zakochaliśmy SIĘ. Jest to czasownik zwrotny, w związku z czym osoba ta myśli o sobie, a nie o tym drugim człowieku. W tym momencie mamy więc do czynienia z pierwszym stopniem miłości czyli eros - pożądanie. Mimo to dziękuję za uwagę :)
Komentarze (4)
zakochała się znając faceta od paru godzin, to raczej zauroczenie :) ale czytam dalej i może nie wiem mam pare scenariuszy jak ta historia z miłością wakacyjną się skończy zobaczymy, czy któryś się sprawdzi :) zostawiam 4
Według mnie zakochanie się to możliwe jest nawet po minucie, ale miłość dopiero później i w opowiadaniu mocno to podkreślam :)
Igi, zakochanie =/= zauroczenie.
60secondsToDie to rzecz bardzo podobna, bo mówimy, że nie kochamy kogoś tylko zakochaliśmy SIĘ. Jest to czasownik zwrotny, w związku z czym osoba ta myśli o sobie, a nie o tym drugim człowieku. W tym momencie mamy więc do czynienia z pierwszym stopniem miłości czyli eros - pożądanie. Mimo to dziękuję za uwagę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania