Poranek

szkoda mi dnia

na patrzenie w oczy

do lustra

widoku nie nazwę uroczym

 

gdy poranek budzi

twarz przemyję

po czym

wbrew oczekiwaniom

widok znów zaskoczy

 

nie brak okularów

ze wzrokiem się droczy

poranny autentyk

brwi mi lekko stłoczył

 

wory pod oczami

aż zmarszczki zajęczą

 

wezmę twarz do pracy

niech inni się męczą :)

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Beloniusz godzinę temu
    Lekkie, surrealistyczne, zabawne. Ten wiersz mogłaby recytować Alicja z krainy czarów.
  • Polaroid godzinę temu
    :D

    Trochę lekkości zdecydowanie mi się przyda :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania