Poprzednie części:  poranek w Kleosinie

poranek

Ustronny poranek

w oknie tykocińskiego zamku

w dali samotność

idąca łąkami

most uśpiony w zaciszu stali

jak wygięty szkielet

ostygła tęcza

nad wędrującą rzeką się budzi

 

Nazywam go

-most Golden Gate

Chociaż tu Złote Wrota

żyją wolniej

i rzadziej jeżdżą cadillaki

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Barmaria

    Obraz o poranku tykocińskiego zamku.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania