Poprzednie części: poranek w Kleosinie
poranek
Ustronny poranek
w oknie tykocińskiego zamku
w dali samotność
idąca łąkami
most uśpiony w zaciszu stali
jak wygięty szkielet
ostygła tęcza
nad wędrującą rzeką się budzi
Nazywam go
-most Golden Gate
Chociaż tu Złote Wrota
żyją wolniej
i rzadziej jeżdżą cadillaki
Komentarze (1)
Obraz o poranku tykocińskiego zamku.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania