Poranek nie ogarnięty
Jeszcze nie ogarnięty poranek
rozgardiasz
włosy każdy w inną stronę
siedząc przed monitorem
coś by się przydało zrobić
choć sił mi na to brak
nie chce się
czarna kawa w kubku tuż obok
małymi łykami upijając
parę słów napisać
by swoim uśmiechem poranek przywitać
choć to już odpowiedni czas
zegar mi pokazuje
a ja siedzę
nie do końca
ogarnięty
Komentarze (10)
Myślę, że wiele osób zna ten stan. Podobał mi się "nieogarnięty" ład tego wiersza. Niewydumane, niewymuszone, swobobne - tak trzymaj, piegusku ♥
dziękuję bardzo pozdrawiam
Ten wiersz jest taki naturalny, opowiada o codzienności, uczuciu które spotkało właściwie każdego. Bardzo mi się podoba :)
Ach jak miło dziękuję bardzo
Samo wykonanie super, aczkolwiek tematyka do mnie nie przemawia. Także ja zostawiam 4 i liczę na coś o innej tematyce.
ok nie mam nic za złe poprostu czasem tak od niechcenia napisze ale dziękuję za komentarz
Tematyka codziennosci raczej rzadko pojawia sie w utworach literackich. Zatem podoba mi się wykonanie jak i tematyka. Pozdrawiam!~ ^•^
Dzięki serdeczne aż miło czytać komentarze
Widzę tam siebie po małej ilości snu, bo po co spać, sen jest dla słabych. Wiecznie potargane włosy. Są tak wredna, za nic nigdy nie chcą się ładnie ułożyć.
Zasłużone 5! :)
dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania