Poranna rutyna
Wczoraj mnie pobazgrało, robi to codziennie.
Odpowiadam rutyną na rutynę.
Odklejam kępki chwil od rzęs, zmywam kontury emocji z ust.
Letnie dotyki spływają z letnią wodą.
Zapachy ukryte we włosach mieszam z kokosem, aż czuć tylko go, na głowie i pod paznokciami. Nie spłukuję do końca.
Smaruję siebie bazą pod dzisiaj.
W kuchni czeka na mnie kawa, jej aromat wnika w kosmyki włosów, lubię to połączenie.
Komentarze (10)
Roma↔Można by rzec→Wczoraj-(życie)-mnie pobazgrało. Odpowiadam tym samym.
Gestami, co symbolizują... lecz każde→dzisiaj jest inne oraz inna możliwość rutyny.
Aromat kawy w tysiącach zwiewnych chwil:)↔Pozdrawiam😊
Aromat kawy w tysiącach zwiewnych chwil. Cudne 💙
A gdyby dodać owych do kawy swoją drogą, czy efekt byłby spotęgowany?
Nie próbowałam, więc nie wiem.
Roma, Być warto, choć trochę i w blender to.
Być może tak. Ale moja kawa musi pozostać moją kawą, taka rutyna :)
Roma, Powinnaś zatem postawić na lepszą ochronę kawy, możesz postawić za to komuś kawę, zaś nie musisz odmawiać sobie ekscytacji pozyskanej wskutek eksperymentów.
wikindzy i to wygląda na dobry plan
Roma, Jeśli jest dobry pośród innych, które są gorsze, to jest najlepszy ze wszystkich.
wikindzy jest najlepszy, bo póki co nie ma innych
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania