"Pornografia"
Zmarły Cztery Kamienice
nie trafił do Ksiąg Wieczystych,
obojętny na feromony każdej z nieruchomości.
Znałem tylko tę jedną,
przeciskaną przez samotność jedynaczkę.
Śliczna, odrost swojej patriarchalnej matki,
do rozgałęzienia w drzewo genealogiczne.
Okobiecił się ze zjawiskowo przeciętną kobietą,
zaszytą dziewictwem do rozpoznania.
Jego świadomość karmiła wiele epifanii.
Komentarze (12)
Widzę że poprawka za poprawką 😉ale w rzeczy samej wiersz coraz lepszy😉
Hm... Tak. Zdecydowanie.
Bardzo.
Fascynacja pornusami. Ale cię ciotki wychowały.
NO!
happy debil, wypad
Musisz mnie zablokować. publikujesz ja kom.
Wcale nie będę płakał. Nic już ciekawego nie spłodzisz
w ogóle nic.
kręcisz się jak głupi kundel, wokół swego ogona.
Jakoś "podchujaszczy" nie użyłeś.
NO!
okazało się, że na podchujaszczego łapie się tylko łabędzi śpiew
reszta, taka jak ty istnieje tylko po to, żeby małpiarnia Tuska miała coś do podcierania ryjów.
Papier toaletowy brzmi dumnie.
TY jak zwykle nic nie kapujesz! o kurde, źle napisałem, a nie ma poprawki tutaj
Zakapowałeś nieraz.
Jakbyś mnie mianował np. Starszy Podchujaszczy. To brzmi poetycko. No ale ty mało poetycki.
Te twoje metafory jednowymiarowe, nijak do całego tekstu. Można wymyślić coś księżycowego.
Najwspanialszym przykładem są ciągle poprawki. Te twoje super metafory smażą się we własnym sosie.
A może tak, a może siak.
sam nie wiesz, czy piarnąć, czy puścić kleksa.
< mów mi Starszy Podchujaszczy >
Głąbie!!!
NO!
Niemoto opowjska, dbaj o swoje klepki, bo niewiele już ci zostało.
A pomyślałeś co z ichnimi komentarzami.
Myśleli, dumali i co ?
"usuwam, do poprawki"
Skoro nikt ci nie pokazał palca środkowego.
To ja też się brzydzę.
NO!
Starszy Woźny, niemoto, chcesz brnąć w idiootyzmy i debilizm - nie mój cyrk, nie moje małpki.
Ostatnia strofa, jak dla mnie, najlepsza i mam nadzieję, że zostanie taka jak jest.
W ogóle jako całość mi to fajnie gra i nie wyobrażam sobie by mogło lepiej, ale potrafisz zaskakiwać, więc zobaczymy.
Roma dzięki, wiersz skończony umiera, prawie wszystkie nodę w sobie i jeszcze czasem .... im pomagam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania