Bajkopisarzu, pomysł jest wyłącznie mój. I gdzie masz te drobne błędy i literówki, proszę o wskazanie. Faktycznie pisałem szybko, ale to nie znaczy, że z błędami.
Bajkopisarz na faktycznie, dziękuję, znalazłem jeszcze tylko jeden. Zdanie zaczynało się z małej litery. Ale faktycznie pisałem szybko, na edytorze, bez korekty, bezwzrokowo. To dwa takie małe błędziki to i tak mistrzostwo świata.
Bardzo ciekawa i udana historia, szczere słowa uznania dla Morusa! Co prawda jest kilka drobnych fragmentów, które nieco mniej mi się podobają albo przynajmniej mogą być ryzykowne, jak: "...nie mogłem ruszać członkami", ale generalnie trzeba udzielić tej opowieści wielkiej pochwały.
Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie. Do 07 września można napisać opowiadanie proza, proza poetycka i wrzucić na główną. ( w razie czego przedlużymy termin)
Odpowiednio zatytułować i dodać link na Forum do wątku: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/
I wygrać.
Tematy to:
Temat pierwszy - „Restart”
Temat drugi - „Zawierzenie”
Można. na jeden, można na drugi, można połączyć.
Czekamy i liczymy na ciebie
Literkowa
Komentarze (20)
Troll się uaktywnił, a historyjka na dziesiątkę :-)
Serdecznie :)
Faktycznie, dużo jedynek, ale sądzę, że tym razem historia się spodobała i trafiłem w gust. Pozdrawiam.
Uśmiałam się, a to chyba dobrze :D
Jeśli się spodobało, to miło mi. Pozdrawiam.
No cóż, seksy seksami ^^ ale nie są najważniejsze. Nie spodziewałem się powrotu jego żony. Co do samego opowiadanie to zostało ciekawie napisane.
Dziękuję za przeczytanie i komentarz Demonie, jeśli się spodobało, to miło.
Pozdrowionka.
Ale to debilne
Dlaczego tak uważasz Diariuszu?
Na szybko pisane, pełno literówek. A pomysł to chyba stąd:
https://demotywatory.pl/5019856/Panie-wladzo-on-mnie-zgwalcil
Bajkopisarzu, pomysł jest wyłącznie mój. I gdzie masz te drobne błędy i literówki, proszę o wskazanie. Faktycznie pisałem szybko, ale to nie znaczy, że z błędami.
Morus - "oświadczając, ze ją pobiłem"
że
Inne jak widzę już poprawiłeś.
Bajkopisarz na faktycznie, dziękuję, znalazłem jeszcze tylko jeden. Zdanie zaczynało się z małej litery. Ale faktycznie pisałem szybko, na edytorze, bez korekty, bezwzrokowo. To dwa takie małe błędziki to i tak mistrzostwo świata.
Bardzo ciekawa i udana historia, szczere słowa uznania dla Morusa! Co prawda jest kilka drobnych fragmentów, które nieco mniej mi się podobają albo przynajmniej mogą być ryzykowne, jak: "...nie mogłem ruszać członkami", ale generalnie trzeba udzielić tej opowieści wielkiej pochwały.
Dzięki za taki życzliwy komentarz. Pozdrawiam
W pismach dla gospodyń domowych są lepiej napisane historie.
Z pewnością jest ich wiele. Miłek lektury więc życzę i pozdrawiam.
*miłej
Zapraszamy do wzięcia udziału w zabawie. Do 07 września można napisać opowiadanie proza, proza poetycka i wrzucić na główną. ( w razie czego przedlużymy termin)
Odpowiednio zatytułować i dodać link na Forum do wątku:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-proze-linki-do-w934/
I wygrać.
Tematy to:
Temat pierwszy - „Restart”
Temat drugi - „Zawierzenie”
Można. na jeden, można na drugi, można połączyć.
Czekamy i liczymy na ciebie
Literkowa
W imieniu LBnP
5!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania