Piękne jest to, co przemijające. Chwila zatrzymana w pamięci. I odchodząca z pamięcią.
Zapętlanie.
To dobrze, że nie jesteśmy wieczni. Ja nie chciałabym. Może coś dobrego po mnie zostanie w ludziach, może nie. W przedmiotach raczej nie, zostają różne rodzaje wieczności.
Czasem patrzę przez okno i zastanawiam się jak wyglądało miejsce gdzie mieszkam 200, 500 lat temu. Kto lub co tu żyło? Chciałabym mieć sny, w których to widzę. Człowiek jako istota trójwymiarowa patrzy na ten czwarty ze smutkiem i lękiem. Próbujemy sobie wyobrazić jakby to było widzieć, a nie tylko czuć czas (podobał mi się w tym temacie "Interstellar").
Przemijanie boli.
Dobry tekst.
Komentarze (7)
Hmmm... Wrócę, bo się prześlizgnęłam tylko po powierzchni.
Spoko ;-)
Piękne jest to, co przemijające. Chwila zatrzymana w pamięci. I odchodząca z pamięcią.
Zapętlanie.
To dobrze, że nie jesteśmy wieczni. Ja nie chciałabym. Może coś dobrego po mnie zostanie w ludziach, może nie. W przedmiotach raczej nie, zostają różne rodzaje wieczności.
To powinno być tylko prozą. Całkiem dobrą, więc wersyfikacja nic tu nie zmienia.
Dzięki Puchacz :-)
Czasem patrzę przez okno i zastanawiam się jak wyglądało miejsce gdzie mieszkam 200, 500 lat temu. Kto lub co tu żyło? Chciałabym mieć sny, w których to widzę. Człowiek jako istota trójwymiarowa patrzy na ten czwarty ze smutkiem i lękiem. Próbujemy sobie wyobrazić jakby to było widzieć, a nie tylko czuć czas (podobał mi się w tym temacie "Interstellar").
Przemijanie boli.
Dobry tekst.
Dzięki Tjeri :-)
Twoje przemyślenia i nawiązania bardzo mi bliskie...
Pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania