portret umarłego poety

płakałeś

noc ukrywała twarz a księżyc

wpatrywał się w gwiazdy

jak ty

kiedy samotność nie miała nic

do powiedzenia

 

dzisiaj rozbierasz

i patrzysz jak leżą

słowa

 

umarły bo nie potrafiłeś

dotknąć - właściwych

 

dlatego odeszłam i jestem bliżej

sztuki

która choć milczy

we mnie krzyczy

 

obecnością

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (30)

  • Marek Adam Grabowski 2 miesiące temu
    Ciekawy wiersz; zwłaszcza zakończenie. Pozdrawiam 5
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dziękuję, Marku.
    Pozdrawiam.
  • Noico 2 miesiące temu
    Nie miałem okazji poznać tego poety, i nie wiem o którego chodzi, ale wnioskuję z treści, że nie potrafił wykorzystać swojego potencjału, a cały niewykorzystany talent przeszedł na autorkę wiersza. Czy taka interpretacja byłaby właściwa?
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Bardzo ładna, ale nie ma tak dobrze. Nikt nie chce się dzielić takimi "darami"
    Dziękuję za komentarz.
  • Lotos 2 miesiące temu
    Oj, ładny wiersz, smutny, ale ma w sobie coś istotnego, coś z życia, chwilę refleksji, głęboką, taką, która przychodzi po jakimś bólu.
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dokładnie, Lotos.
    Dziękuję za komentarz.
  • Nuria 2 miesiące temu
    Piękne słowa, szczególnie kiedy dotykasz właściwych. 5!
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dziękuję, Nuria, za piękne.
  • Narrator 2 miesiące temu
    Poeta umiera, kiedy przestaje odczuwać.

    Ten wiersz pięknie to wyraża. 👍
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dziękuję, Narratorze, za przeczytanie i komentarz.

    W Australii też tak gorąco?
  • Narrator 2 miesiące temu
    MartynaM

    Gorąco, ale pod pierzyną. 😊
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Narratorze, no niech tam się dzieje, skoro jeszcze coś drga...😀
  • piliery 2 miesiące temu
    To piękne kiedy smutek zamienia się spokój i pewność. Moje, spokojne i pewne 5
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dziękuję, Piliery.

    Tylko nie znikaj już... ☕
  • piliery 2 miesiące temu
    MartynaM Powroty są po po to by znów mieć szansę odejść. :)
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Piliery, jakie odejść? Nie przyjmuję tego do wiadomości.
    Nie denerwuj mnie z rana... 😠
  • Enchanteuse 2 miesiące temu
    Bez zbędnych słów - pięć. Dla mnie to jest piękne epitafium dla Kogoś, kogo najprawdopodobniej już nie ma :/ . Dziękuję Ci za nie.
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Ench i Ty wróciłaś... ale mam dzisiaj super niespodzianki.
    Bardzo się cieszę!

    Dziękuję Ci za komentarz.🙂
  • Enchanteuse 2 miesiące temu
    MartynaM na chwilę, żeby napisac komentarz. Portale to już raczej zamknięty rozdział :).
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Ench, a piszesz?
    Szkoda by było, gdybyś schowała pióro.
  • Enchanteuse 2 miesiące temu
    MartynaM nie piszę, ale zamierzam wrócić przez wakacje. Ale tak na dłuższą metę to pewnie dopiero jak skończę studia :D
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Ench, ja też miałam przerwy od pisania, myślę że niezbyt to dobre, ale szlifuj masz piękną wrażliwość. To dar.
  • Enchanteuse 2 miesiące temu
    MartynaM cóż zrobić, jeśli ma się odruch wymiotny na widok słowa drukowanego. Ale wrócę, wrócę na pewno, choć myślę, że się mylisz co do mojego talentu :). Ale dziękuję.
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Ench, nie mylę się. Może nie potrafię swoich wierszy ocenić, ale poezję czuję. Ty masz ją w sobie.
  • Enchanteuse 2 miesiące temu
    MartynaM dziękuję, betti :))
  • IgaIga 2 miesiące temu
    Piękny wiersz. Taki do wielokrotnych powrotów.
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Dzięki, Iga.
  • Domi51 2 miesiące temu
    Ambitny wiersz. Bardzo mi się podoba. Daję 5.
  • MartynaM 2 miesiące temu
    Bardzo dziękuję.
  • Niezły psychol miesiąc temu
    Gdzie się podziewa moja ulubiona portalowa szparka? Wstaw coś Martynko

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania