Porwanie
Zostałem porwany, czuję ból. Jestem w jakimś worku nie wiem jak się z niego wydostać .Szukam wyjścia słyszę porywaczy. Wyciągają mnie z worka.Jeden z nich uderzył mnie.Staram się uciec lecz nie mogę. Co zrobić czekać na pomoc przecież nikt mnie nie uratuje spróbować uciec przecież jestem za słaby na ucieczkę. Co robić ? Mam pomysł powiem że chce skorzystać z toalety na pewno mnie wypuszczą .Proszę, błagam nie zgadzają się.Co mam zrobić ?.Wyciągam broń jednemu z nich grożę że strzele jeśli mnie nie wypuszczą .Nagle jeden z nich wyciąga broń staram się schylić ale nie mam siły dostaje kulkę w noga uciekam.Widzę światła w oddali biegnę .Czy zdołam się uratować czy dam radę przeżyć ?.Widzę chatę bez wahania wchodzę tylnymi drzwiami.Chata pełna jest strasznych obrazów mam wrażenie, że obrazy mnie obserwują schodzę do piwnicy za schodami widzę straszną postać .Uciekam czuję ból moja noga krwawi podczas ucieczki kula musiała przebić żyłę boję się .Z chaty coś wybiega goni mnie .Wstaje i biegnę dalej widzę przepaść .Co zrobić skończyć z bólem czy wpaść w szpony przerażającej istoty?Decyduje skoczę .Skacze spadam w dół nagle czuję mrowienie w plecach .Budzę się to tylko sen myślę.Coś ciągnie mnie za nogę to coś jest przerażające .Wybiegam z mojego pokoju.Zbiegam ze schodów do kuchni łapię za nóż biegnę w stronę drzwi coś schodzi po schodach biegnę w stronę tego czegoś wbijam nóż w klatkę piersiową tego czegoś .Zabiłem kogoś dzwonię na policję.Słyszę syreny .Policja wchodzi do mojego domu nagle na podłodze widzę swoją martwą żonę policja pyta co zrobiłem .Zaprzeczyłem ,że
to moja żona .Wyciągnąłem nóż .Kazali mi go schować nie mogłem rzuciłem się na nich .Nagle jeden wyjął broń strzelił
Czuję ból okropny ból wykrwawiam się koło mnie leży nóż zabieram go podcinam sobie gardło ..............Umieram
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania