Porzucone uniwersa
Światy, do których od lat nie zaglądasz
Bohaterowie, którzy żyją własnym życiem
Pozostawieni sami sobie
Kiedy byłeś u nich ostatnio?
Kiedyś spędzałeś z nimi każdą wolną chwilę
Dziś nie pamiętasz już ich ulubionego koloru
Czasem powrócą jako zamglone wspomnienia
Poświęcisz im moment czy dwa
Wykrzywisz usta w uśmiechu gdy sentyment powróci jak natrętna mucha
Może nawet obiecasz, że do nich wrócisz, że w końcu napiszesz następny rozdział
Pokiwają głową i wrócą do swoich zajęć
Dobrze wiedzą, że mogą już liczyć tylko na siebie
Komentarze (4)
Nie znam się na wierszach, ale ten przeczytałam i bardzo mi się podoba, bo z pewnych względów wiem, o czym pisze Autor.
Ja nie wiem kogo ma na myśli autor/ka, pewnie moje skojarzenie jest błędne, na pewno się mylę, ale wiersz przeczytałem z zainteresowaniem. Nie wiem tylko dlaczego wrzucony z anonima. Nie ma się czego wstydzić.
Mam nadzieję, że porzuceni bohaterowie przebaczą, bo dobrze wiedzą jak trudną sztuką jest pisanie. Dobry wiersz i świetny temat.
Moi bohaterowie chyba czują się ostatnio podobnie... troszku ich zostawiłem... ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania