posłuchaj

przyjdę do ciebie

między szeptem a ciszą

 

kiedy zdania skulą się

z zawstydzenia

nieświadome wrażenia

jakie robią

 

głos w gardle

ogrzeje słowa

aby rozkwitły

jak pierwsze pąki

 

teraz zbyt głośno

na taniec

 

weźmy oddech

 

zanim usta zwiędną

w krzyku

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (4)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania