Posłuchaj
umarłam wczoraj
pod liściem zgniłym
leży moja ręka
moje oko na ścianie
noga w wannie
zimno jak nigdy
ciemno jak zawsze
to proste
to skomplikowane
jak mucha w rosole i nóż na stole
krew na dywanie
Następne części: Posłuchaj
umarłam wczoraj
pod liściem zgniłym
leży moja ręka
moje oko na ścianie
noga w wannie
zimno jak nigdy
ciemno jak zawsze
to proste
to skomplikowane
jak mucha w rosole i nóż na stole
krew na dywanie
Komentarze (2)
Piękny sen, a sny nie są przypadkowe: podmiot liryczny (nie mylić z autorem) - miał zostać poddany aborcji.
Trafiłeś w dziesiątkę… dziękuję za komentarz, pozdrawiam :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania