-

-

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Dekaos Dondi 26.10.2017
    Przeczytałem z niekłamaną przyjemnością. Naprawdę Zaś napiszę więcej. Pozdrawiam *****
    P.S. Potrząsnął zamknął . Sorry
  • Szudracz 26.10.2017
    Dekaos Dzięki :)
  • Dekaos Dondi 26.10.2017
    Nie mam wątpliwości, że wszelkie poprawki z dobrego serca płyną, ale ja osobiście tych Twoich - tego tam - nie zauważyłem. Jedynie 2. Najważniejsza jest dla mnie treść. Może gdybym czytał pod tym kątem - to tak. Ale z drugiej strony, dobrze,że wyłapują.
    ''...że jeszcze ją kiedyś zobaczy'' Czytałem 4 raz. To dlatego. Koniec już lepszy. Zobaczy - nie zobaczy?. Zacząłem się do tego ''TYKO'' - przyzwyczajać. Pozdrawiam Cię
  • Szudracz 27.10.2017
    Dekaos Potrzebuję uwag dotyczących poprawek. Przez cały czas unikałam dialogów, teraz jak już są widać w czym jest problem. Pozostaje mi tylko pracować nad nimi. A jak już zacznę poruszać się w tej kwestii płynnie i samodzielnie, będę mieć drogę wolną, żeby pisać bez ograniczeń. :) Nie przyzwyczajaj się za bardzo. Nie mam przewidzianego ostatecznie końca. :) Dzięki, że też wychwyciłeś byki i czytasz. :)
  • Canulas 26.10.2017
    "Dokuczają sobie na wzajem.," - Tu się zaplątała kropka.

    "Tyko nadepną na wystający korzeń," - ł?

    "- Na pomoc! krzyczał tak głośno, jak tyko potrafił." - musi być myślnik oddzielający cześć wypowiadaną od narracyjnej.

    "- Mały włóczęgo, jak chodzisz - nadepnąłeś mi na odcisk. Potrząsną nim w powietrzu" - potrząsnął. Poza tym, myślnik dalej, bo "nadepnąłeś mi na odcisk", to dalej cześć wypowiadana.

    "Drzewo otworzyło szeroko oczy. Zgubiłeś się, tędy daleko nie zajdziesz." - Tu również, pomiędzy "oczy" a " zgubiłeś" - myślnik.

    Tam dalej też jest podobnie, w kontekście dialogów, ale nie o to chodzi.
    Teraz to:

    "konarami buszuje ruda kita. Zerkała na niego," - gryzie mi się czas. " buszuje" i "zerkaľa". Albo buszowała, albo zerka. Ujednolicenie czasu.

    "Już mam przygotowany napar dla ciebie, z nasionka od dębowego starca. Było już nadgryzione przez robaka. Zaraz, jak on się nazywał. Zapomniałam, jestem już w podeszłym grzybowy wieku. Wybacz mi, ale na pewno będzie Ci smakować." - tutaj też bym od myślnika zaczął. Skoro w całym tekście dialogi są tak pisane nie ms co robić wyjątku.

    "Jutro mnie już tutaj nie będzie, musisz szukać schronienia gdzieś indziej." - i tu.

    Tyle od strony technicznej.
    Masz bardzo fajny, ciepły, surrealnie-bajkowy styl. Wykładasz się jednak na technikaliach, przez co przyjemność z jego obcowaniem jest okrojona.
    Błędy w większości, wydają się być kwestią nadmiernego pośpiechu lub tego, że tekst nie odlezał.
    To jeden z tych utworów, którym najchętniej wystawił bym dwie, odrębne oceny. Za pomysł i styl.
    Tak czy siak, dla mnie cztery.

    Ps. Szu, wszelkie wątpliwości maja życzliwy charakter.
    Pozdro
  • Szudracz 26.10.2017
    Canulas Od strony zapisu są niedociągnięcia, ale po Twoich i Adama korektach mam już jasno wyjaśnione, jak mam pisać. Więc teraz następny tekst odleży swoje, odparują literówki, szczególnie ''l'' Jest wybita z klawiatury i ''K'' Do tego dołożył się mój pośpiech. Pozostaje mi teraz skupić się bardziej i napisać w końcu bez błędów. Dziękuję za wszystko i pozdrawiam. :)
  • Pasja 26.10.2017
    No i Tyko poznaje świat i widać, że nie umrze ani z głodu, ani z pragnienia. A jeszcze pozna wielu przyjaciół i nie. Lekko i bajkowo opisałaś
    leśne życie. Pozdrawiam
    Nie wiem czy dobrze wyłapałam literówki
    na wzajem - nawzajem
    szturchną - szturchnął
    potrząsną - potrzasnął
    zamkną - zamknął
    grzybowy - grzybowym
    zam - znam
  • Szudracz 26.10.2017
    pasja W tym świecie wszystko jest możliwe. Na ten moment, jestem niewiele do przodu z zaplanowanymi wydarzeniami. :) Dziękuję za wyłapanie literówek. :)
  • Karawan 26.10.2017
    No i widzisz Canulas z Pasyjką wyręczyli Czepialskiego. ode mnie 5 ;)
  • Szudracz 26.10.2017
    Karawan Następnym razem, ja postaram się jeszcze bardziej uniknąć błędów. :) Dziękuję, że zaglądasz. :)
  • Adam T 27.10.2017
    To trzeba na spokojnie. Napiszesz, a następnego dnia przeczytaj. Sama zauważysz, że są psikusy. Jeśli je znajdziesz, daj tekstowi jeszcze dzień, dwa.
    Swoje byczki widzę najlepiej po opublikowaniu ;)) Dopiero tu, w edycji, coś jeszcze wygładzam, a i tak bywa, że coś przegapię.
    Jest trochę zamieszania przy dialogach. Czasem nie wiadomo kto co mówi. To trzeba jasno zaznaczyć, nie mam oczywiście jałowego powtarzania "powiedział Tyko, powiedział Tyko". Nad tym warto popracować, bo jest o co walczyć. Twój świat wciąga, śmieszy i czasem straszy, zniesmacza, ale ja to kupuję.
    Pozdrawiam ;))
  • Szudracz 27.10.2017
    Adam Zrobię tak jak mi radzisz na spokojnie, przy okazji dostanę nerwicy. :) Nie lubię czekać, ale spróbuję dla dobra sprawy. :) Poprawię te dialogi, dopiszę co nieco, ale później. :) Cieszę się, że ten wykreowany świat ma rację bytu. :) Dziękuję i mam nadzieję, że następna część będzie lepsza. :) Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania