postanowiłam
nie wypowiem dnia
gdy wokół noc
to by się mogło kłócić
jak woda z ogniem
syczeć i wybuchać
chmurą pary i iskier
nie wypowiem światła
gdy wokół ciemność
to mogłoby się kłócić
jak prawda z kłamstwem
gdy jedno unosi głowę
a drugie spuszcza wzrok
jak zasłonę
w samym środku sztuki
domagając się owacji
by odwrócić uwagę od drugiego aktora
nie wypowiem ciebie
gdy wokół pusto
to mogłoby się kłócić
z brakiem twoich butów
i koszul
brakiem dotyku i słów
najprostszych
milczę więc
wypowiadając jedynie ciszę i sprzeciw
bezdźwięczny jak niepokój
gdy niby nic się nie dzieje
a ja wiem
że zaraz skończy się świat
dzień i ciemność
i ty się skończysz
i moje postanowienie
tak bardzo nieważne
jak ważny jest czas by ochłonąć
Komentarze (13)
Petarda, Ewa. Tyle powiem
🧐🧐🧐
I mnie się podoba.
W takich konstrukcjach (opartych na powtórzeniu, schemacie wypowiedzi), łatwo osiąść na mieliźnie słowa, tu zaś jest zachowany balans między formą a znaczeniem. Żadne się nie wybija, razem uderzając mocniej. Pięknie utkałaś.
Tjeri - bardzo dziękuję. Jakoś lubię te konstrukcje oparte na powtórzeniach. Wydaje mi się, że mają mocniejszy wydźwięk.
IgaIga ano. Potrafi być, jak dobrze się zrobi.
Rzeknę, że (ale to nie tak fajnie) jakby poeta pisał, nie poetka. Kurna, no prześcigasz chłopów w wierszydle.
stereo - to jest dopiero komplement! Też uważam, że ogólnie rzecz biorąc, chłopy są lepsze w wierszydłach. Ale ja chyba nie piszę jak typowa baba. Żadnych pszczółek i motylków... tylko krzyże, kominy, śmierć i inne strachy 😆 Dziękuję!
IgaIga
Ależ pierdolisz... Aż przykro czytać
Tjeri - że co? Że chłopy lepiej?
No ja tak uważam. Mnie się poza Lipską inna babskiej produkcji poezja nie podoba 🤷
IgaIga chciałaś się chłopom przypodobać, to po co babo piszesz?
Nie moja wina, że się chłopem nie urodziłam 😂
Dobrze, że choć piszę trochę jak chłop ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania