Poświęcenie

Nie sądziłem, że będzie mi zależało,

Na tonach twoich wiadomości,

Zostawiłaś mnie z uczuciem bycia kolejnym ciężarem,

W twoim bagażu.

 

Wciąż trzymam się Twojej miłości,

Jak gorąco żelaza,

Stałem się tak odporny na ból,

I na rozczarowanie.

 

Wierzę nie w to, co mi mówią,

Ale tylko w to co widzę,

I z tego co zauważyłem,

To już o mnie zapomniałaś,

 

Czuję, że Cię tracę, nie ma zasięgu,

Halo, halo, czy jest tam ktoś?!

Tyle obojętności przyprawia mnie o mdłości,

Halo, halo, nadal tutaj!

Nie odpowiadam na inne telefony,

Bo poświęcam się dla Ciebie.

 

Upadek samotności,

Podrapałem Cię w bok,

Nie było lepszego miejsca,

Na miłość, niż u twojego boku.

 

Nie ma tu wyjścia przeciwpożarowego,

Pali mnie w środku,

Dystans pomiędzy nami.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Grafomanka 6 dni temu
    Jakby tu troszeczkę podłubać, to coś fajnego nawet by wyszło... hmmm
  • warchlak 5 dni temu
    Okeeeej
  • PatrycjuszKR 5 dni temu
    Bardzo fajnie się to czyta😁😊
  • warchlak 5 dni temu
    Piękne dzięki
  • 00.00 5 dni temu
    Miłoś z boku i drapanie, chyba nie jest przypadkiem ujęte.
    Współczuję miłosnej agoni.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania