poświętne
zanim się całkiem osuniesz w czarną ziemię
ktoś jeszcze wspomni tamte twarze przekręci
imiona którym twój omszały płaszcz był kiedyś
schronieniem i sobie tylko opowiedzianą marą
na linii oślepionych oczu siądzie wróbel nieopodal
pies zaskomli potem przy gościńcu jacyś rowerzyści
przystaną by zwrócić ludzką mowę czterem ścianom
nazajutrz świt rozsunie poszycie trochę odczeka
i odważniej wpuści światło aż całe runie w pokoje
budując nad nimi jaskrawe sklepienia
Komentarze (13)
Przeszkadza mi ostatni wers. To " z siebie" jest niepotrzebnym wyłożeniem "kawy na ławę", zapisem na wszelki wypadek. Poza tym znakomity wiersz. 5
Moim skromnym zdaniem "nad nimi" jest właściwym rozwiązaniem. Zachowana równowaga w wersie i wierszu. Bardzo dobre.
dzięki za pomoc :)
Piękne.
Płynie wyznanie, piękna melodia wersów. Samograj niby gorzki. W gruncie rzeczy - aprobująco pogodny.
Pozdrawiam:)
A mi to przypomina:
"żartem, drzemką świata jesteś.
Po twoim odejściu świat otworzy oczy".
Łatwo sobie nadać rangę. Łatwo się uheliocentrycznić, ale ile ludzi tyle światów.
Zatrzymujący tekst. Jeden z tych gryzących niewygodnie.
Na tak.
Jeśli pojmie się swoje bycie pyłkiem, takim o niebo mniejszym od ziarenka piasku na planie wszechświata, to latwiej ze śmiercią się godzić. Światło wszędzie dopadnie, my... wiadomo dotkniemy część czegoś, kogoś...
Ano... uważam, że zasada kopernikańska nadaje poezji ciut tragizmu/dramatyzmu ;)
Bardzo ładny wiersz. Choć czytam w komentarzach, że pogodny, to dla mnie jednak gorzki. Pewnie tu chodzi o moje podejście do tematu. W każdym razie - podoba mi się.
Człowiek zawsze ma nadzieję, na Coś.
Choćby Coś miałby doświadczyć przy samej mecie...
Wiersz z tych ''co po nas zostanie''. Bardzo ładnie napisany, jest smutek, bo ta ziemia taka czarna, ale na końcu światło, jakby na potwierdzenie, że nie odejdę cały... Tak to sobie czytam i widzę.
Pozdrawiam.
Witam,
Jakoś tu smutno i ponuro... W tym wierszu.
Nie ma jednak odwagi pokusić się o interpretację.
Pozdrawiam
PS. Co z "WIEŚCIAMI SPOZA GROBU"? nieśmiało pytam... :)
Zaplanowałem, że akcja przeniesie się do Wilna i w związku z tym oraz innymi wątkami fabularnymi obecnie studiuję przedwojenne przewodniki po Wilnie oraz wspomnienia dziennikarzy z międzywojnia :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania