Poszarpane
sikorki dygoczą na gałęzi
dmucha chłodny wiatr od wschodu
targa pióra
plącze włosy
gdy zagubiona schodzę ze ścieżki
zapominam którędy
do pocałunków
pieszczot
subtelnych
słów
chochliki z umorusanymi polikami
grają w klasy
coś szeleści
gżegżółka robiąca raban w cudzym gnieździe
a my spłaszczeni
spłoszeni
senni
sen
nick
t
Komentarze (16)
A ty co, zeszłaś do grafomanii zamiast się rozwijać?
Teraz się dowiemy, czy Laura, to kobieta, czy mężczyzna.
NO!
Się u mnie dzieje. Nie będę Parysem. Jutro dowiem się
co i jak.
Grafka! Romuś przyszedł. NO!
I znowu ''Grafka'', starszy w obłęd popadł... i chyba już z tego nie wyjdzie. Tworki się kłaniają...
A co Z Laurą?
NO!
Starszy Woźny, a co mnie ona obchodzi? Tyle samo co ty...
Grafomanka , Narcyzowatego nigdy nie przekonuj, że jest inny.
Jedna z zasad ze stycznością z ta osobą.
Ja pierdziu- ale cię w zięłło.
Nieuleczalna!
NO!
Przeproś Laurkę i będzie dobrze.
NO!
Starszy Woźny, za co mam przepraszać, to raz, a dwa czy ona taką ofiarę losu wzięła na swojego opiekuna?
Dobry wybór... xD
Grafomanka , Znasz termin "swojego opiekuna" byłaś na pigolaku"
Poznańska/Wspólna (skwer). Teraz tu przyszedłaś, by być królową poezyji.
Teraz rozumiem. Wybacz!
NO!
Starszy Woźny, ty masz jakąś wybitnie silną demencję... najpierw o mnie piszesz, a później nie wiesz z jakiego powodu przyszłam... tutaj też widać, jak przylazłeś za moim wpisem...
nawet dzieci w przedszkolu mają swoich opiekunów...
na jakim pigolaku, bo nie wiem o czym piszesz? Czyżbyś miał tam znajomych?
Na jakim portalu jest jeszcze Woźny, wie ktoś?
Ja powiem ci !
Portal pisarski.pl
Tekst mój:
zabukowane miejsce w dolinie gehenny>
Górna Pułka.
_ Kiedy ty coś takiego miała.
Mogę ci podać wszystkie namiary, gdzie jestem
na portalach.
Nie pytaj coniego- graina tsse i inne stworzenia.
Za giętka jesteś w myśleniuntku.
NO!
Sama poszukam, w sumie na większości jestem zarejestrowana... ''pułka'' - kuźwa, co za geniusz... xD
Grafomanka ,
To ty przywiązujesz do portalowych ocen wagę.
Zresztą, ktoś przyszedł do mnie.
Wyspij się,
NO!
Starszy Woźny, oczywiście że jestem tutaj dla ocen...🤣🤣🤣
Ależ fajne. Z delikatną dozą onirycznosci i przefajnymi konstrukcjami, jak końcowa strofoida.
A najbardziej ujęłaś mnie frazą
"chochliki z umorusanymi polikami
grają w klasy" - miodzio. :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania