Poszukiwanie lądu zawsze kończy się samotnością
Worki za burtą, żagiel na fale
ja w tą życiodajną toń spoglądam stale.
Na obu drogach do spokoju stoje nogą jedną
woda, a nawet ziemia wydaje się mieć stabilność mierną.
Płacze w gwiazdy czasami, nie słyszą błagania mego z oddali
Patrząc się z morza wszyscy wydają sie tacy mali.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania