Poszukiwanie lądu zawsze kończy się samotnością
Worki za burtą, żagiel na fale
ja w tą życiodajną toń spoglądam stale.
Na obu drogach do spokoju stoje nogą jedną
woda, a nawet ziemia wydaje się mieć stabilność mierną.
Płacze w gwiazdy czasami, nie słyszą błagania mego z oddali
Patrząc się z morza wszyscy wydają sie tacy mali.
Komentarze (3)
Bóg kocha to co pokorne, uniżone i najmniejsze...
Czyli Ciebie nie kocha 😂 bo do pokornych to raczej nie należysz, przeczytaj swoje komentarze
Marzena nie jesteś w temacie, chodzi o pewne wydarzenie które stanowi przełom w moim życiu stąd wiem że On przychodzi do pokornych i uniżonych.Do mnie przyszedł...Wysłuchał modlitwę....
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania